Do zdarzenia doszło we wtorek (11 sierpnia) około godziny 19:40 na jednej z ulic Krasnegostawu. 14-letni chłopiec poruszający się hulajnogą elektryczną nagle stracił panowanie nad pojazdem, przewrócił się i uderzył głową o chodnik.
Przebieg zdarzenia potwierdził bezpośredni świadek. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze ustalili, że 14-latek miał na głowie kask ochronny oraz posiadał kartę rowerową. Po zdarzeniu na miejsce wezwano służby ratunkowe.
Nastolatek został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w Lublinie na dalsze badania. Na szczęście okazało się, że nie doznał poważnych obrażeń.
Niewiele trzeba do groźnego upadku
To zdarzenie pokazuje, że nawet pozornie spokojna jazda hulajnogą elektryczną może zakończyć się nagłym upadkiem i urazem. Utrata panowania nad pojazdem może nastąpić w jednej chwili, a skutki takiego zdarzenia bywają bardzo poważne.
Szczególnie narażeni są młodzi użytkownicy, którzy nie zawsze właściwie oceniają ryzyko, prędkość i warunki panujące na drodze lub chodniku. Dlatego tak ważne jest zachowanie rozwagi oraz dostosowanie stylu jazdy do otoczenia.
Policja przypomina o zasadach bezpieczeństwa
Policja apeluje do wszystkich użytkowników hulajnóg elektrycznych o zachowanie szczególnej ostrożności, przestrzeganie obowiązujących przepisów i dostosowanie prędkości do warunków.
- Szczególnie ważne jest, aby młodzi użytkownicy tych pojazdów znali zasady bezpiecznego poruszania się i stosowali je w praktyce. Warto również pamiętać o kasku ochronnym. Dla osób do 16 rokiem życia jest on obowiązkowy. Kask powinien być prawidłowo dopasowany i zapięty. Jego stosowanie zwiększa bezpieczeństwo i może znacząco ograniczyć skutki upadku, chroniąc głowę przed poważnym urazem - ostrzega podkomisarz Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krasnystawie.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze