Rodzice zwracali uwagę przede wszystkim na wysoką temperaturę panującą w sali oraz długi czas trwania uroczystości. Ich wątpliwości podczas sesji przedstawił radny Krzysztof Kister.
Radny: „Co z dziećmi we wrześniu?”
Radny Krzysztof Kister poruszył temat podczas punktu „wolne wnioski”, informując, że po zakończeniu roku szkolnego otrzymał wiele telefonów i wiadomości od zaniepokojonych rodziców.
Jak podkreślał, mieszkańcy nie pytali wyłącznie o przebieg samej uroczystości, ale przede wszystkim o stan realizowanej inwestycji oraz termin uruchomienia klimatyzacji.
- Kiedy skończy się ten remont? Skoro rodzice odczuli tę temperaturę na sali, to co dopiero mówić o dzieciach? Czy jeżeli uczniowie wrócą do szkoły 1 września, problem będzie już rozwiązany? - pytał radny Krzysztof Kister.
Zwrócił także uwagę na fakt, że inwestycja jest realizowana przez miasto, dlatego to samorząd powinien skutecznie nadzorować jej przebieg i egzekwować terminy od wykonawcy. Dopytywał również o osobę pełniącą funkcję inspektora nadzoru, wskazując, że z przekazywanych mu informacji wynika, iż dyrekcja szkoły miała problemy z uzyskaniem kontaktu do osoby odpowiedzialnej za nadzorowanie prac.
Burmistrz: „Uroczystość trwała zdecydowanie za długo”
Do zarzutów odniósł się burmistrz Gabriel Adamiec. Przypomniał, że w dniu zakończenia roku szkolnego obowiązywały zalecenia Wojewody Lubelskiego dotyczące ograniczania czasu trwania uroczystości organizowanych podczas fali upałów. Zdaniem burmistrza organizatorzy nie zastosowali się do tych rekomendacji.
- Z wielkim niepokojem spoglądałem na termometr, który wskazywał 30 stopni. Pan dyrektor dobrze wiedział, że będzie taka temperatura. Jeżeli mówimy o ograniczeniu uroczystości do minimum, to dla mnie oznacza to 15, 20, najwyżej 30 czy 40 minut. Tymczasem uroczystość trwała prawie dwie godziny. W takich warunkach należało przede wszystkim kierować się bezpieczeństwem dzieci - mówił burmistrz Gabriel Adamiec.
Gabriel Adamiec zaznaczył również, że dyrektor szkoły znał harmonogram realizowanej inwestycji OZE i miał świadomość, iż system klimatyzacji nie zostanie uruchomiony przed zakończeniem roku szkolnego.
Odnosząc się do pytań o terminy zakończenia prac, burmistrz poinformował, że cała inwestycja powinna zostać zakończona do końca października bieżącego roku.
Zaprzeczył także, jakoby występowały problemy z kontaktem z inspektorem nadzoru.
- Dyrektor wielokrotnie otrzymywał dane kontaktowe do inspektora. Miasto na bieżąco monitoruje inwestycję i pozostaje w kontakcie zarówno z wykonawcą, jak i osobami odpowiedzialnymi za nadzór - zapewnił.
Dyrektor: „Zrobiliśmy wszystko, co było możliwe”
Do zarzutów odniósł się także, kierując do nas swoje stanowisko, dyrektor Szkoły Podstawowej Jacek Wnętrzak. Przyznał, że warunki pogodowe były wyjątkowo trudne, jednak szkoła zrobiła wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom uroczystości.
- Szkoła miała pełną świadomość panujących warunków atmosferycznych i podjęła wszelkie możliwe działania organizacyjne. Przed rozpoczęciem uroczystości sala została dokładnie przewietrzona, ustawiono wentylatory oraz zapewniono wszystkim uczestnikom stały dostęp do wody pitnej - wyjaśnił.
Jak zaznaczył, program zakończenia roku został ograniczony do najważniejszych punktów, a nauczyciele przez cały czas obserwowali samopoczucie uczniów.
- Dzięki zaangażowaniu pracowników szkoły oraz rodziców nie odnotowaliśmy żadnego przypadku omdlenia ani zasłabnięcia. W ramach dostępnych możliwości organizacyjnych i technicznych szkoła zrobiła wszystko, co mogła - podkreślił.
W sposób szczegółowy odniósł się także do inwestycji realizowanej w ramach projektu odnawialnych źródeł energii. Jak poinformował, centrala wentylacyjno-klimatyzacyjna została zamontowana już w grudniu ubiegłego roku, jednak mimo upływu wielu miesięcy szkoła nadal nie może z niej korzystać.
- Jako dyrektor mogę oceniać tę inwestycję przede wszystkim przez pryzmat jej efektów dla uczniów i pracowników szkoły. Na dziś faktem jest, że mimo wykonania montażu centrali, podczas największych upałów urządzenie nie zapewniało właściwej wentylacji ani chłodzenia sali gimnastycznej. Od wielu miesięcy zgłaszamy problemy związane z funkcjonowaniem nowych urządzeń i oczekujemy ich skutecznego rozwiązania - powiedział nam dyrektor szkoły.
Kiedy inwestycja zostanie zakończona?
Z dodatkowych wyjaśnień, o które poprosiliśmy burmistrza Adamca, wynika, że montaż nowej centrali wentylacyjno-klimatyzacyjnej został wykonany zgodnie z harmonogramem przewidzianym dla tego etapu inwestycji.
Cały projekt obejmuje jednak znacznie szerszy zakres prac, w tym modernizację kotłowni, budowę instalacji fotowoltaicznej oraz montaż magazynu energii. Zgodnie z obowiązującym harmonogramem zakończenie tych robót przewidziano na 16 października 2026 roku, natomiast finalizacja całego projektu ma nastąpić do końca października.
Do tego czasu mieszkańcy oczekują nie tylko zakończenia inwestycji, ale przede wszystkim uruchomienia urządzeń, które mają poprawić komfort nauki i pracy w szkole.
Na zakończenie minionych obrad burmistrz zaapelował do mieszkańców o rozsądne gospodarowanie wodą podczas wysokich temperatur, przypominając, że okres letni oznacza zwiększone obciążenie miejskiej infrastruktury.
W przypadku szkoły najważniejsze pytanie pozostaje jednak wciąż bez jednoznacznej odpowiedzi: czy uczniowie rozpoczynający nowy rok szkolny będą mogli korzystać z w pełni sprawnej klimatyzacji i odpowiednich warunków do nauki. Odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące i tempo realizacji miejskiej inwestycji.
Czytaj także:
- Ponad 10,8 mln zł na remonty dróg wojewódzkich. Wśród inwestycji ważna trasa w powiecie chełmskim
- Przełom w sprawie oświetlenia na Osiedlu Wschód w Rejowcu Fabrycznym? Miasto rozważa budowę nowej sieci
- Szykuje się referendum w sprawie odwołania burmistrza Rejowca Fabrycznego? Rozpoczęła się zbiórka podpisów mieszkańców
- Próba porwania burmistrza i ataki na infrastrukturę krytyczną. Rejowiec Fabryczny gospodarzem ćwiczeń „DWOREK-2026” [ZDJĘCIA]



Napisz komentarz
Komentarze