Wiadomości trafiły do wielu instytucji
W poniedziałek na skrzynki poczty elektronicznej wielu instytucji publicznych w Chełmie i powiecie chełmskim wpłynęły wiadomości zawierające informacje o rzekomym podłożeniu materiałów wybuchowych. Był to kolejny przypadek tzw. ataku kaskadowego, polegającego na jednoczesnym rozsyłaniu podobnych wiadomości do wielu odbiorców w celu wywołania niepokoju oraz zakłócenia funkcjonowania instytucji.
Jak ustalili policjanci, wiadomości otrzymały między innymi Zespół Szkół Ekonomicznych Mundurowych w Chełmie, Chełmska Biblioteka Publiczna im. Marii Pauliny Orsetti w Chełmie oraz Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Chełmie.
Fałszywe alarmy nie ograniczyły się wyłącznie do miasta. Podobne wiadomości wpłynęły również do urzędów gmin w Żmudzi, Wierzbicy i Dubience.
Ewakuacja w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej
Spośród wszystkich instytucji, które otrzymały wiadomości, jedynie w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej zdecydowano o przeprowadzeniu ewakuacji.
Po otrzymaniu informacji o możliwym zagrożeniu kierownictwo placówki wdrożyło obowiązujące procedury bezpieczeństwa. Jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych budynek opuściło 38 pracowników oraz jedna osoba przebywająca na terenie obiektu.
- Na miejsce skierowano patrol policji, którego funkcjonariusze przeprowadzili sprawdzenie budynku pod kątem obecności niebezpiecznych przedmiotów lub materiałów wybuchowych - poinformowała nas oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie nadkomisarz Ewa Czyż.
Jak wynika z informacji służb, działania miały charakter prewencyjny i były prowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami dotyczącymi zgłoszeń o zagrożeniu terrorystycznym.
Straż pożarna: nasze działania ograniczyły się do gotowości
Do zgłoszeń zadysponowano również jednostki Państwowej Straży Pożarnej. W większości przypadków strażacy pozostawali jednak w gotowości, ponieważ prowadzenie czynności sprawdzających należało do policji.
Jak poinformował nas rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie ogn. Damian Misiura, podobne zgłoszenie dotyczyło także obiektów zlokalizowanych przy ulicy Obłońskiej, gdzie funkcjonuje Urząd Skarbowy.
- W tym przypadku nasze działania ograniczyły się do pozostawania w gotowości. Nie prowadziliśmy żadnych czynności na miejscu i po zakończeniu zgłoszenia wróciliśmy do jednostki. Za sprawdzenie obiektów oraz ocenę zagrożenia odpowiada policja, dlatego to funkcjonariusze mogą przekazać szczegółowe informacje dotyczące przebiegu prowadzonych działań - wyjaśnił przedstawiciel Państwowej Straży Pożarnej.
Policja prowadzi obecnie czynności zmierzające do ustalenia osoby lub osób odpowiedzialnych za rozesłanie wiadomości.
Dotychczasowe działania nie potwierdziły obecności materiałów wybuchowych w żadnej z instytucji objętych zgłoszeniami. Policja podkreśla jednak, że każda tego typu informacja jest traktowana poważnie i każdorazowo podlega szczegółowej weryfikacji zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze