Jak czytamy w oświadczeniu klubu na Facebooku, zarząd "do ostatnich godzin prowadził rozmowy i robił wszystko, aby stworzyć warunki do gry w IV lidze. Niestety, mimo ogromnego zaangażowania i wielu wysiłków, nie udało się dopiąć wszystkich spraw organizacyjnych i finansowych".
- Nasi zawodnicy wykonali swoje zadania w 100 proc., bo wywalczyli historyczny awans do IV ligi i w pełni na niego zasłużyli. To nie oni zawiedli. Oni osiągnęli cel, który wspólnie postawiliśmy sobie przed sezonem. Niestety to my jako klub nie byliśmy w stanie stworzyć warunków, aby mogli rywalizować na tym poziomie, żeby zrozumieć tę decyzję, trzeba jednak cofnąć się jeszcze o kilka lat - mówi prezes Astry Leśniowice Jacek Stańkowski. - Kiedy zostałem prezesem klubu, odnosiliśmy sukcesy w piłce młodzieżowej w kategoriach młodzików i trampkarzy, wygraliśmy również ligę juniorów, ale piłka seniorska to zupełnie inna rzeczywistość. W małych gminach, takich jak Leśniowice, bardzo trudno zbudować silną drużynę opierając się na własnych wychowankach. Młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, do pracy, zmieniają miejsce zamieszkania albo po prostu kończą przygodę ze sportem.
W 2022 r., wspólnie z trenerem Arturem Dąbrowskim zarząd klubu rozpoczął projekt "Astra 2025", którego celem była popularyzacja piłki nożnej wśród lokalnej społeczności. W składzie zespołu grał Mistrz Świata i Mistrz Europy w Socca, a także reprezentanci kraju oraz Mistrzowie Polski. To wszystko sprawiło, że drużyna z Leśniowic stawała się coraz bardziej rozpoznawalna także poza regionem. Motywowani tymi sukcesami włodarze klubu oraz zawodnicy postawili przed sobą nowy cel, jakim był awans do IV ligi, co ostatecznie udało się też osiągnąć.
- Niestety, równolegle nie udało się nam zbudować sukcesu organizacyjnego, więc uznaliśmy, że skoro nie jesteśmy w stanie zrobić kolejnego kroku do przodu, to uczciwie będzie zakończyć projekt właśnie teraz - dodaje Jacek Stańkowski. - Pamiętajmy jednak, że Astra Leśniowice to nie tylko jedna drużyna, ale także drugi zespół seniorów, który przez ostatni sezon występował w A klasie. To także pięć drużyn młodzieżowych, sekcja siatkówki i sekcja wędkarska. Obecnie realizujemy cztery projekty, chcemy skupić się na tych zespołach i rozwijać na tyle, na ile będzie to możliwe. Nie ukrywam, że najtrudniejszym momentem było przekazanie wiadomości o tych zmianach zawodnikom. Wiedziałem, ile pracy, wyrzeczeń i serca włożyli w ten sezon, więc powiedzieć im, że mimo historycznego awansu nie zagrają w IV lidze było niezwykle ciężko. Wiedziałem, że ten projekt kiedyś się skończy, ale nie przypuszczałem, że stanie się to właśnie po osiągnięciu największego sukcesu sportowego. Chciałbym jednak podziękować wszystkim, którzy przez ostatnie cztery lata tworzyli ten projekt, czyli zawodnikom, trenerom, sponsorom działaczom, wolontariuszom i przede wszystkim kibicom. To była naprawdę wyjątkowa przygoda i najpiękniejszy rozdział w historii naszego klubu.
Z klubem, po blisko 19-latach współpracy, rozstał się natomiast trener Artur Dąbrowski, pod którego skrzydłami zespół seniorów rozegrał 383 spotkania ligowe. W tym czasie zanotowali oni 179 zwycięstw, 156 porażek oraz 47 remisów.



Napisz komentarz
Komentarze