Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Stoją na solidnym fundamencie

Gm. Ruda-Huta. 12,5 miliona na inwestycje i tylko 382 tysiące długu. Gmina podsumowała rekordowy rok

Samorząd Rudy-Huty zamknął 2025 rok z najwyższymi w historii wydatkami inwestycyjnymi i jednym z najniższych poziomów zadłużenia w regionie. Podczas debaty nad raportem o stanie gminy radni dyskutowali o drogach, przyszłych inwestycjach, problemach demograficznych oraz potrzebie modernizacji „Orlika”.
Samorząd Rudy-Huty zamknął 2025 rok z najwyższymi w historii wydatkami inwestycyjnymi i jednym z najniższych poziomów zadłużenia w regionie. Podczas debaty nad raportem o stanie gminy radni dyskutowali o drogach, przyszłych inwestycjach, problemach demograficznych oraz potrzebie modernizacji Orlika
Radni wyrazili swoje poparcie dla działań podejmowanych przez wójta Jarosława Walczuka.

Źródło: magnific.com

Demografia pozostaje największym wyzwaniem

Prezentując raport o stanie gminy, wójt Jarosław Walczuk rozpoczął od danych demograficznych, które - jak przyznał - od wielu lat pozostają jednym z najtrudniejszych problemów nie tylko dla Rudy-Huty, ale także dla większości samorządów w Polsce.

Na koniec 2025 roku liczba mieszkańców zameldowanych na pobyt stały wynosiła 4217 osób. Główną przyczyną dalszego jej spadku jest utrzymujący się od lat ujemny przyrost naturalny. Urodziło się zaledwie 25 dzieci, podczas gdy liczba zgonów wyniosła aż 71.

- Te dane są nieubłagane i trudno z nimi polemizować. Mamy do czynienia z procesami, które dotyczą całego kraju, ale szczególnie mocno odczuwają je mniejsze samorządy. Różnica między liczbą urodzeń a liczbą zgonów jest bardzo duża i to właśnie ona w największym stopniu wpływa na spadek liczby mieszkańców - mówił wójt.

Włodarz zwrócił jednak uwagę również na pozytywne sygnały. W 2025 roku odnotowano 67 nowych zameldowań na pobyt stały, a liczba wymeldowań była najniższa od 2015 roku.

- To pokazuje, że mimo trudnej sytuacji demograficznej są osoby, które wiążą swoją przyszłość z naszą gminą. Cieszy zwłaszcza fakt, że coraz więcej mieszkańców decyduje się formalnie zameldować tutaj na stałe. To sygnał, że Ruda-Huta pozostaje atrakcyjnym miejscem do życia - podkreślał.

W sferze gospodarczej odnotowano utworzenie trzech nowych podmiotów gospodarczych. Jednocześnie wzrosła liczba działalności zawieszonych.

- Nie są to jeszcze wyniki, które mogłyby całko wicie zmienić obraz lokalnej przedsiębiorczości, ale pokazują, że mimo trudnych warunków gospodarczych mieszkańcy nadal podejmują inicjatywy biznesowe - dodał.

Rekordowy rok dla inwestycji

Największym powodem do satysfakcji okazały się jednak finanse samorządu oraz skala prowadzonych inwestycji. Wójt podkreślił, że rok 2025 był najlepszym w historii gminy pod względem wydatków majątkowych.

- Na inwestycje przeznaczyliśmy ponad 12,5 miliona złotych. To najwyższa kwota w historii naszej gminy. Nawet rekordowy dotąd rok 2022, kiedy wydatki inwestycyjne wyniosły około 11 milionów złotych, został wyraźnie przekroczony - mówił.

Jednocześnie samorząd utrzymał bardzo bezpieczny poziom zadłużenia. Na koniec roku zobowiązania gminy wynosiły zaledwie 382 tysiące złotych, co stanowiło około 1,07 procent budżetu. 

- Niewiele samorządów może pochwalić się tak niskim poziomem zadłużenia przy jednoczesnym prowadzeniu tak dużej liczby inwestycji. To efekt konsekwentnego pozyskiwania środków zewnętrznych i ostrożnej polityki finansowej - zaznaczył włodarz. 

Największą inwestycją ubiegłego roku była przebudowa dróg w miejscowościach Gdola, Gotówka i Leśniczówka. Całkowita wartość zadania wyniosła blisko 8 milionów złotych, przy czym ponad 7,2 miliona złotych pochodziło z programu Polski Ład.

-To przykład inwestycji, która bez pozyskanych środków zewnętrznych byłaby niemożliwa do realizacji. Wkład własny gminy wyniósł niespełna 85 tysięcy złotych, a mieszkańcy otrzymali kilka kilometrów nowoczesnych dróg o bardzo wysokim standardzie - podkreślał wójt Walczuk. 

Realizowano również inwestycje w samej Rudzie-Hucie, w tym budowę sieci kanalizacyjnej oraz przebudowę ulicy Kościelnej.

Bezpieczeństwo i obrona cywilna coraz ważniejsze

Znaczące środki przeznaczono również na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. Samorząd zakupił agregaty prądotwórcze, zbiorniki na paliwo oraz specjalistyczny sprzęt ratowniczy dla jednostek ochotniczych straży pożarnych.

- Ostatnie lata pokazały, jak ważna jest gotowość na sytuacje kryzysowe. Inwestujemy nie tylko w drogi czy kanalizację, ale także w bezpieczeństwo mieszkańców. Sprzęt przekazany strażakom pozwoli skuteczniej reagować podczas wypadków, pożarów czy innych zdarzeń losowych - wyjaśniał wójt.

Łączna wartość zakupionego wyposażenia przekroczyła 304 tysiące złotych.

Ekologia i troska o dziedzictwo przyrodnicze

W raporcie znalazło się również miejsce dla działań związanych z ochroną środowiska. Wśród ważniejszych przedsięwzięć wymieniono modernizację instalacji fotowoltaicznej przy oczyszczalni ścieków wraz z budową magazynu energii, a także prace konserwacyjne przy pomnikowych dębach w Hniszowie.

- Musimy myśleć zarówno o ograniczaniu kosztów energii, jak i o ochronie naszych lokalnych symboli przyrodniczych. Te działania nie zawsze są widowiskowe, ale mają ogromne znaczenie dla przyszłych pokoleń - mówił wójt.

Blisko siedem milionów złotych na pomoc mieszkańcom

Znaczącą część budżetu tradycyjnie pochłonęła polityka społeczna. Na różne formy wsparcia mieszkańców przeznaczono blisko 7 milionów złotych. Pomoc trafiała przede wszystkim do osób dotkniętych długotrwałą chorobą, niepełnosprawnością, ubóstwem oraz trudną sytuacją życiową.

- Zadaniem samorządu jest nie tylko budowanie dróg czy realizowanie inwestycji. Równie ważna jest troska o mieszkańców, którzy potrzebują wsparcia. To jeden z najważniejszych obowiązków każdej wspólnoty samorządowej - podkreślał wójt.

Szkoła, sport i kultura

W obszarze edukacji odnotowano wzrost liczby uczniów do 266 osób. Wójt przyznał, że wyniki egzaminu ósmoklasisty były nieco słabsze niż w poprzednich latach, jednak zwrócił uwagę na liczne sukcesy uczniów w konkursach przedmiotowych i zawodach sportowych.

- Nie można oceniać pracy szkoły wyłącznie przez pryzmat jednego egzaminu. Mamy uczniów osiągających sukcesy na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim. Szczególnie dumni jesteśmy z osiągnięć sportowych, zwłaszcza w zapasach, które od lat są wizytówką naszej gminy - mówił.

Pozytywnie oceniono także działalność instytucji kultury. Gminny Ośrodek Kultury zorganizował 91 wydarzeń, natomiast Biblioteka Publiczna wyróżniła się wydaniem książki.

„Rozrzutny skąpiec” - wystąpienie, które rozbawiło salę

Najbardziej żywym momentem debaty okazało się wystąpienie radnego Bogdana Sawickiego. Radny rozpoczął swoją wypowiedź od nietypowego określenia wójta mianem „rozrzutnego skąpca”.

- Na pierwszy rzut oka brzmi to jak sprzeczność, ale postaram się udowodnić, że oba określenia pasują do pana wójta - mówił z uśmiechem.

Następnie przypomniał o rekordowych inwestycjach drogowych realizowanych jednocześnie w kilku miejscowościach.

- Po raz pierwszy w historii wykonaliśmy cztery odcinki dróg praktycznie w tym samym czasie. To pokazuje rozmach działań. Ale jednocześnie wójt okazał się skąpcem. Gdyby dołożył jeszcze jedenaście metrów asfaltu, moglibyśmy mówić o równych sześciu kilometrach nowych dróg. Tymczasem mamy „tylko” 5989 metrów - żartował, wywołując salwy śmiechu na sali obrad.

Po humorystycznym wstępie przeszedł jednak do poważniejszych kwestii.

- Skoro zadłużenie gminy wynosi zaledwie nieco ponad jeden procent budżetu, to może warto zastanowić się nad jeszcze większą odwagą inwestycyjną. Środki zewnętrzne są dostępne, a takich okazji nie można odkładać w nieskończoność - argumentował.

Padły również uwagi dotyczące remontu kompleksu sportowego Orlik, który jest intensywnie wykorzystywany przez mieszkańców. To jedna z tych inwestycji, które, w ocenie radnych, należałoby uwzględnić w najbliższym planie. 

Wójt: Musimy zachować zdolność do kolejnych inwestycji

Odpowiadając na te uwagi, wójt podkreślił, że niski poziom zadłużenia jest elementem świadomej strategii finansowej.

- Cały czas zakładam, że pojawią się kolejne duże programy dofinansowań. Jeśli chcemy skutecznie po nie sięgać, musimy zachować odpowiednią zdolność kredytową i zabezpieczyć środki na wkład własny. Dziś ostrożność może oznaczać jeszcze większe możliwości inwestycyjne jutro - tłumaczył.

Odnosząc się do remontu Orlika, wyjaśnił, że inwestycja nie została porzucona, lecz przesunięta w czasie.

- W ostatnich latach realizowaliśmy ogromne przedsięwzięcia infrastrukturalne, w tym budowę 65 przydomowych oczyszczalni ścieków oraz modernizację systemu wodociągowego. Musieliśmy ustalić priorytety. Remont Orlika pozostaje w naszych planach, ale jego realizacja będzie uzależniona od możliwości finansowych i dostępnych programów wsparcia - powiedział.

Jednogłośne poparcie da wójta

Po zakończeniu debaty stanowisko komisji przedstawiła jej reprezentantka, która bardzo wysoko oceniła raport o stanie gminy.

- Dokument w sposób rzetelny i przejrzysty pokazuje działalność samorządu oraz współpracę urzędu z jednostkami organizacyjnymi. Analiza przedstawionych materiałów prowadzi do wniosku, że założone cele zostały zrealizowane, a raport zasługuje na pozytywną ocenę i udzielenie wotum zaufania - podkreśliła.

Debatę podsumował przewodniczący rady gminy Piotr Śliwa, przypominając, że głosowanie nad wotum zaufania jest jedną z najważniejszych form oceny pracy organu wykonawczego gminy.

- W tym głosowaniu radni reprezentują wszystkich mieszkańców i dokonują oceny działań podejmowanych przez wójta w minionym roku. Jest to ważny element samorządowej odpowiedzialności i kontroli - zaznaczył.

W głosowaniu uczestniczyło piętnastu radnych. Wszyscy jednogłośnie opowiedzieli się za udzieleniem wójtowi wotum zaufania.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama