Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Lekarze nie dostrzegli zaniedbań

Nieznane są jeszcze szczegółowe wyniki sekcji zwłok 4-miesięcznego Filipka, więc nie można oficjalnie potwierdzić przyczyny śmierci dziecka. Wiadomo już jednak, że szpitalna komisja, która analizowała sprawę, nie znalazła uchybień w postępowaniu lekarzy.

Komisja złożona z lekarzy specjalistów została powołana przez dyrekcję szpitala 3 grudnia. Jak powiedział na antenie radia Bon Ton Michał Jedliński, dyrektor chełmskiego szpitala, po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną komisja stwierdziła, że postępowanie wobec 4-miesięcznego dziecka "zarówno w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej, jak i w szpitalnym oddziale ratunkowym przebiegało bez zastrzeżeń i było zgodne z aktualną wiedzą medyczną i zaleceniami". O tragedii już pisaliśmy. Zrozpaczona matka swoje stanowisko w tej sprawie opublikowała w internecie: "Moje dziecko nie żyje tylko dlatego, że pediatra uznał, że nie nadaje się na oddział". Jak opowiadała, Filipek od poniedziałku, 19 listopada, miał biegunkę. We wtorek pojawiły się wymioty. Około godz. 18.35 dostała się z dzieckiem do przychodni nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Dyżurująca tam lekarka zbadała je, osłuchała i zapisała lekarstwa. Jej zdaniem stan dziecka nie wymagał skierowania go na oddział dziecięcy w szpitalu. Niestety, w domu stan Filipka znacznie się pogorszył. Następnego dnia matka usiłowała zarejestrować go w przychodni. Udało jej się dostać do lekarza dopiero o godz. 17. Lekarz uznał, że mały pacjent jak najszybciej powinien trafić do szpitala. Matka zabrała go do domu, aby – jak napisała – zabrać potrzebne rzeczy. W międzyczasie Filipek zasnął i już się nie obudził...

Śledztwo w sprawie jego śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Chełmie. Sprawą zajął się też Rzecznik Praw Pacjenta.

Jak mówił nam kilka dni po zdarzeniu Lech Wieczerza, prokurator rejonowy w Chełmie, według wstępnej opinii biegłego przyczyną śmierci dziecka mogło być zapalenie płuc, ale by to potwierdzić, konieczne są dodatkowe badania. Wyników do piątku prokuratura jeszcze nie otrzymała.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na środku postawić pomnik Jakuba I Brodatego zbawcy Chełma i okolic.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 18:32Źródło komentarza: Biurowca i dworca w Chełmie nie będzie. Spór miasta z ARP zakończony fiaskiemAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Sądy umarzają, dają zakaz prowadzenia pojazdów po raz dwudziesty. Zgodnie ze starą zasadą. Tu mam ciotkę, tam mam wuja, znajomości mam od ..........Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:59Źródło komentarza: Pijani kierowcy często bez żadnych kar. Sądy pod lupąAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Szczególne podwyżki powinni dostać Romanowski i Ziobro, oraz wielu innych którymi interesuje się prokuratura.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:55Źródło komentarza: Zarobki posłów do poprawy. Chcą podwyżki. Jest ruch posłankiAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A po co się trudzić wychowaniem tych co się samemu zmajstrowało ?????????????? Zapewne wielu uważa, że samo zmajstrowanie to nie lada wyczyn, a co z tego urośnie to już nie ich sprawa. Niech się martwią inni, byle by nie wymagali od zmajstrowanych zbyt wiele. Kiedyś nauczyciel dał w łeb smarkaczowi, a po południu ojciec dołożył. Niektórym może za mało, bo dziś mają wygórowane wymagania wobec innych.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:47Źródło komentarza: Krasnystaw. Zarzuty rodziców, stawiane dyrektorce "Piątki", nie potwierdziły sięAutor komentarza: RodzicTreść komentarza: Trzymamy kciuki. Niech winni będą ujawnieni.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 16:55Źródło komentarza: Krasnystaw. Zarzuty rodziców, stawiane dyrektorce "Piątki", nie potwierdziły się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama