Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Czy w końcu coś się zmieni?

Schronisko w Chełmie pod presją. Po spotkaniu są zapowiedzi zmian, ale wątpliwości nie znikają

W Urzędzie Miasta Chełm odbyło się spotkanie poświęcone sytuacji w schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Włodawskiej. Z inicjatywy radnego Łukasza Krzywickiego przy jednym stole zasiedli przedstawiciele miasta, w tym dyrektor Departamentu Komunalnego Bogdan Drygasiewicz, a także wolontariusze, byli pracownicy i osoby od lat zaangażowane w pomoc zwierzętom. Spotkanie miało roboczy charakter, ale jego wydźwięk był jednoznaczny – sytuacja w schronisku wymaga pilnych i systemowych zmian.
Schronisko w Chełmie pod presją. Po spotkaniu są zapowiedzi zmian, ale wątpliwości nie znikają
Zdjęcie poglądowe

Źródło: Canva

Dyskusja nie wzięła się znikąd. W lutym tego roku Powiatowy Inspektorat Weterynarii przeprowadził kontrolę, która wykazała szereg poważnych nieprawidłowości. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. profilaktyki weterynaryjnej, zasad kwarantanny, izolacji zwierząt chorych czy prowadzenia dokumentacji. Do tego dochodzą sygnały, które – jak podkreślali uczestnicy spotkania – pojawiają się od lat i dotyczą funkcjonowania schroniska pod zarządem tego samego administratora.

Co ma się zmienić? Pierwsze ustalenia

Podczas rozmów pojawiły się zarówno konkretne problemy, jak i pierwsze decyzje, które mają zmienić sposób działania placówki. Jedną z najważniejszych jest odejście od dotychczasowego modelu ryczałtowego rozliczania usług. Miasto ma zacząć otrzymywać szczegółowe zestawienia wydatków co kwartał, co ma zwiększyć przejrzystość finansów. W ostatnim czasie zatrudniono również dwie nowe osoby, a w planach jest wprowadzenie opieki nad zwierzętami także w godzinach nocnych – czego obecnie brakuje.

Niektóre rozwiązania mają charakter bardziej organizacyjny, ale dla wolontariuszy są kluczowe. Trwają prace nad wprowadzeniem umów wolontariackich i regulaminu współpracy, który jasno określi zasady dostępu do zwierząt i zakres obowiązków. Ma się również pojawić bezpośredni numer kontaktowy do pracowników Departamentu Komunalnego. Zapowiedziano także kontrole po adopcjach oraz drobne, ale istotne zmiany infrastrukturalne, jak montaż misek na kratach, które mają ograniczyć wylewanie wody przez psy.

Wciąż poważne zastrzeżenia

Mimo tych deklaracji, atmosfera spotkania daleka była od optymizmu. Wolontariusze wskazywali na problemy, które – ich zdaniem – wciąż nie są rozwiązane. Wśród nich pojawia się brak całodobowej opieki, przypadki chorób u zwierząt, w tym nawracających biegunek, oraz poważne wątpliwości dotyczące sposobu żywienia. Zwracano uwagę, że do schroniska trafiają odpady gastronomiczne, które zanim zostaną podane zwierzętom, często są już w złym stanie, np. skisłe.

Dyskusję wzbudziła również kwestia leczenia. Pojawiły się pytania o to, czy wdrażane terapie są konsekwentnie kontynuowane oraz czy system opieki weterynaryjnej jest wystarczający. Obecnie w nagłych przypadkach dostępny jest lekarz z Zamościa. Uczestnicy spotkania podkreślali, że w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji może to być niewystarczające oraz sugerowali potrzebę stałej obecności specjalisty lub osoby z wykształceniem weterynaryjnym. Wśród postulatów pojawiła się także potrzeba wsparcia behawiorysty.

Nie bez znaczenia pozostaje organizacja codziennego funkcjonowania schroniska. Placówka działa w określonych godzinach, a wolontariusze mają ograniczony dostęp do zwierząt, co – jak podkreślano – utrudnia realną pomoc i społeczną kontrolę. Wątpliwości budzi także przerwa w ciągu dnia związana z karmieniem oraz brak jednoznacznych zasad dotyczących obecności wolontariuszy w dni wolne i świąteczne.

Efektem spotkania jest interpelacja radnego Krzywickiego, w której zawarto szeroki katalog działań naprawczych. Obejmują one zarówno kwestie organizacyjne, jak i systemowe – od zapewnienia całodobowej opieki i poprawy standardów leczenia, po zwiększenie roli wolontariatu i nadzoru społecznego.

Choć pojawiły się pierwsze konkretne kroki i deklaracje zmian, skala problemów wskazuje, że to dopiero początek procesu. Najbliższy czas pokaże, czy zapowiedzi przełożą się na rzeczywiste działania, a przede wszystkim – czy poprawią warunki życia zwierząt w chełmskim schronisku.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: 10-latek nie bardzo wie, o co chodzi z tą komunią (większość dorosłych, łącznie z plebanami też nie wie), to nich przynajmniej zapamieta i kojarzy ten event z prezentami i byciem w centrum uwagiData dodania komentarza: 21.04.2026, 15:08Źródło komentarza: Banalizacja pierwszej komunii. Znany ksiądz alarmuje i uderza w biskupówAutor komentarza: cyklistaTreść komentarza: Precz z rowerami! Rowery na złom!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 13:54Źródło komentarza: Masz takie połączenie? Nie oddzwaniaj. To pułapka na abonentówAutor komentarza: ścieżki roweroweTreść komentarza: w krasnymstawie urzędnicy wpadli na genialny pomysł by wykazać się,że budują ścieżki rowerowe.Po prostu zabrali pieszym połowę chodnika ,postawili jakiś znak i gotowe!!Taka łatwizna prowadzi do kolizji i zagrożenia życia lub zdrowia pieszych!!!!!!gratulacje dla ,,oszczędnych i cwanych urzędników!!!!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 11:22Źródło komentarza: Masz takie połączenie? Nie oddzwaniaj. To pułapka na abonentówAutor komentarza: LeokadiaTreść komentarza: A posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek jest po której stronie?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 08:23Źródło komentarza: Betonowa inwestycja czy niezbędny rozwój? Spór o włodawskie centrum przesiadkoweAutor komentarza: blondynka kolejnaTreść komentarza: W czerwcu tego roku!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 07:01Źródło komentarza: Budowa ulicy Bojarskiego w Krasnymstawie wciąż na papierze. Skąd te opóźnienia? - pyta radny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama