Zmagania na torze rozpoczęły się punktualnie o godzinie 10:00, kiedy to do wyścigu ruszyły pierwsze z 26 załóg. Sobotnia impreza przybrała formę pełnoprawnego pikniku rodzinnego, przyciągając całe rodziny. Zadbano o liczne atrakcje dla najmłodszych, takie jak: dmuchańce, malowanie twarzy czy stoisko z warkoczykami. Nie zabrakło również rozbudowanej strefy gastronomicznej. Z kolei dla widzów spragnionych bezpośredniej adrenaliny przygotowano popularne „Wrak Taxi”, oferujące przejażdżki po torze wyścigowym w fotelu pasażera.
Głównym filarem sobotniego ścigania była jednak pomoc. Środki zbierano na leczenie i specjalistyczny sprzęt dla Szymona, który cierpi na rzadką chorobę genetyczną, a także na rehabilitację jego ojca. Sytuacja rodziny uległa niedawno dramatycznemu pogorszeniu, gdy na początku kwietnia mężczyzna przeszedł ostry zawał serca i udar. Przez cały czas trwania wyścigów na terenie toru wolontariusze zbierali datki do puszek, odbyły się również licytacje, z których cały dochód przekazano na ten szczytny cel. Łącznie udało się zebrać aż 9.788,68 zł.
O godzinie 13:00 przyszedł czas na ostudzenie silników, podsumowanie sportowej rywalizacji i wręczenie pucharów. Zwycięzcami dziewiątej edycji Wrak Race zostali Tomasz Goławski i Karolina Darecka, którzy wywalczyli pierwsze miejsce. Na drugim stopniu podium stanął Daniel Kozieja, trzecie miejsce przypadło duetowi w składzie Konrad Witnicki i Karol Holuk, a czwartą lokatę zajął Marek Ćwikła.
Tradycyjnie przyznano również prestiżowe wyróżnienia specjalne. Tytuł „Kobieta Rakieta” powędrował do Wioletty Woźniak i Anny Wanarskiej. Z kolei nagrodę za „Odpicowaną Furę” odebrali Adam Skwarek i Łukasz Ciotucha.
Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom oraz kibicom za liczne przybycie i stworzenie niesamowitej atmosfery. Jednocześnie już teraz zapraszają wszystkich fanów motoryzacji na przyszłoroczną, jubileuszową, dziesiątą edycję wyścigów.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze