Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Wraca za kratki

Gm. Siennica Różana. Pijany recydywista wpadł w ręce policji. Odwiedził ojca mimo zakazu

Trzy promile alkoholu, trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów i status osoby poszukiwanej – to efekt skrajnie nieodpowiedzialnej jazdy 50-latka z gminy Siennica Różana. Mężczyzna wpadł w ręce mundurowych, gdy pijany przyjechał do ojca, z którym nie wolno mu było się kontaktować.
Gm. Siennica Różana. Pijany recydywista wpadł w ręce policji. Odwiedził ojca mimo zakazu

Źródło: KPP w Krasnymstawie

Do niecodziennego zatrzymania doszło w minioną środę, 6 maja. 50-letni mieszkaniec gminy Siennica Różana podjechał Toyotą pod dom swojego ojca. Nie spodziewał się jednak, że na posesji zastanie funkcjonariuszy policji, którzy w tym czasie wykonywali tam inne czynności służbowe.

Zignorował wyrok i prawo

Wizyta mężczyzny była złamaniem prawa już w samym założeniu, ponieważ obowiązywał go sądowy zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z ojcem. Jednak to, co policjanci odkryli chwilę później, całkowicie pogrążyło kierowcę. Podczas rozmowy mundurowi nabrali podejrzeń co do stanu trzeźwości 50-latka.

- Funkcjonariusze zwrócili uwagę na jego zachowanie i wyczuli od niego alkohol. Badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu – relacjonuje młodsza aspirant Natalia Janeczek z KPP w Krasnymstawie.

Dożywotnie zakazy to dla niego za mało

Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych bazach danych lista przewinień drastycznie się wydłużyła. Okazało się, że zatrzymany posiada trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, z czego dwa zostały orzeczone przez sąd dożywotnio.

Jakby tego było mało, 50-latek figurował w systemie jako osoba poszukiwana. Mężczyzna ma do odbycia karę 8 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze konflikty z prawem.

Finał w areszcie

Mieszkaniec gminy Siennica Różana został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości przy aktywnych zakazach sądowych oraz złamanie zakazu kontaktu grożą mu teraz surowe konsekwencje. O wymiarze kary ponownie zdecyduje sąd, choć tym razem powrót za kratki wydaje się nieunikniony.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama