Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Finał na masce radiowozu

Pijany motorowerzysta wjechał pod koła policyjnego radiowozu

Ta przejażdżka motorowerem mogła zakończyć się tragicznie, a skończyła pobytem za kratami policyjnego aresztu. 39-latek z gminy Horodło wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością i… fatalnym wyczuciem czasu. Mężczyzna z ponad 2 promilami alkoholu w organizmie wyjechał motorowerem wprost pod koła policyjnego radiowozu.

Do zdarzenia doszło 6 maja po godzinie 20 w Strzyżowie (gmina Horodło). Wspólny patrol hrubieszowskiej drogówki i Straży Granicznej nie musiał nawet szukać sprawcy – ten „nawinął się” pod maskę policyjnego radiowozu.

Kierowca motoroweru ruszał spod lokalnego sklepu, jednak włączył się do ruchu tak niefortunnie, że zmusił nadjeżdżający oznakowany radiowóz do gwałtownego hamowania. Mundurowi szybko domyślili się, co było przyczyną tak ryzykownego manewru.

CZYTAJ: Chełm. Groził 15-latkowi bronią i nękał go w sieci. Agresywny 38-latek w rękach policji

– Intuicja nie zawiodła funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu 39-latka i przebadaniu go alkomatem, urządzenie wskazało ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Motorower został odholowany na policyjny parking, a jego właściciel spędził noc w celi policyjnego aresztu – poinformowała asp. szt. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

39-latek z gminy Horodło wkrótce trafi do sądu, gdzie odpowie za jazdę po pijanemu motorowerem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama