Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Czują się tak, jak w lutym 2022 roku

Gm. Rejowiec Fabryczny. Zaczynają się problemy z inwestycjami. Namieszała wojna na Bliskim Wschodzie

Władze gminy oraz jej mieszkańcy oswajali się już z myślą, że uda się zrealizować kolejną, istotną inwestycję drogową. Świeży asfalt miał pojawić się na odcinku pomiędzy Zalesiem Kańskim a Gołębiem. Wszystko było już przygotowane, trwała analiza złożonych w postępowaniu przetargowym ofert. Stolik przewróciła wojna w Iranie. Obecnie nikt nie wie, co będzie dalej.
Władze gminy oraz jej mieszkańcy oswajali się już z myślą, że uda się zrealizować kolejną, istotną inwestycję drogową. Świeży asfalt miał się pojawić pomiędzy Zalesiem Kańskim a Gołębiem. Wszystko było już przygotowane. Trwała analiza złożonych w postępowaniu przetargowym ofert.
O problemie gwałtownego wzrostu cen surowców potrzebnych do realizacji robót drogowych dyskutowano w czasie ostatnich obrad.

Źródło: Gmina Rejowiec Fabryczny

Podczas ostatniej sesji rady gminy wójt Zdzisław Krupa wyjaśnił, że początkowo nic nie wskazywało na to, aby prace na wspomnianym odcinku nie miały zostać zrealizowane. Samo postępowanie było co prawda dosyć wymagające i czasochłonne, ale ostatecznie udało się zebrać listę potencjalnych wykonawców i zapoznać z przedstawionymi przez nich propozycjami.

Przygotowano budżet w wysokości prawie 1 783 000 zł. Ta kwota pozwoliłaby na podpisanie umowy z kilkoma podmiotami. Najniższą, najkorzystniejszą dla gminy ofertę przedstawiła firma „Drogmost” z Zamościa. Zaplanowany zakres prac byłaby w stanie zrealizować w zamian za wynagrodzenie w wysokości ponad 1 377 000 zł. Ponad 1 400 000 zł, a konkretnie nieco ponad 1 415 000 zł, to kwota, jaka pojawiła się w ofercie firmy „Sadex” z Sitna. Kilkadziesiąt tysięcy więcej chciałaby otrzymać spółka „PBI Infrastruktura” z Kraśnika, która wyceniła swoje usługi na ponad 1 472 000 zł. Zbliżoną kwotę zaproponowała firma „Pref-Bet” z Pawłowa – niespełna 1 482 000 zł.

W założonym przez gminę budżecie zmieściła się również oferta Przedsiębiorstwa Robót Drogowych z Lubartowa. Podmiot zaproponował wykonanie drogi za niespełna 1 730 000 zł.

Spośród ośmiu wykonawców najwyższą ofertę przedstawiła firma ze Świdnika – Usługi Transportowe i Zmechanizowane Zbigniew Świst. Gdyby władze zdecydowały się, czysto teoretycznie, na podpisanie umowy z tą właśnie firmą, musiałyby wydać prawie 2 677 000 zł.

Gmina zamierzała wykorzystać środki pozyskane z Rządowego Programu Rozwoju Północno-Wschodnich Obszarów Przygranicznych na lata 2024–2030.

Teraz jednak wszystko stanęło pod znakiem zapytania. Wójt Krupa zastanawia się, czy podpisanie umowy z którymkolwiek z wykonawców będzie w ogóle możliwe.

– Gwałtowny, niespodziewany wzrost kosztów to faktycznie poważny problem. Wykonawcy, którzy zamierzali przystąpić do współpracy, raz jeszcze będą przeliczać wszystkie stawki. Chodzi przede wszystkim o paliwo i emulsję asfaltową, których cena wynika wprost z ceny ropy. Z wielu miejsc otrzymujemy sygnały, że firmy rezygnują po prostu z podpisywania umów w oparciu o zaproponowane wcześniej ceny. Mam nadzieję, że któryś wykonawca zgodzi się na współpracę – ocenił włodarz gminy.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama