Nowy żłobek znajdzie swoje miejsce w budowanym właśnie obiekcie przy ulicy Sportowej, tuż obok nowej hali. Kompleks ten docelowo połączy funkcje trzyoddziałowego przedszkola oraz wydzielonej przestrzeni dla najmłodszych dzieci. Choć prace budowlane uległy drobnemu opóźnieniu ze względu na trudne warunki zimowe, inwestycja zmierza ku finałowi. Zgodnie z zatwierdzonym statutem, placówka będzie mogła przyjąć pod swoją opiekę 15 dzieci, a kierować nią będzie wyłoniony w drodze konkursu dyrektor.
– Mamy nadzieję, że na koniec lipca ta inwestycja zostanie już zakończona. Jeszcze przez sierpień będzie czas na organizację tego żłobka, żeby już od 1 września mógł funkcjonować. Podstawowym dokumentem, który tworzy tę nową jednostkę organizacyjną gminy, jest właśnie uchwała rady i nadanie jej statutu – wyjaśniał podczas sesji sekretarz gminy Mariusz Jachimczuk.
Kolejnym, niezwykle istotnym dla rodziców punktem obrad było ustalenie miesięcznych stawek za pobyt dzieci w placówce. Radni zdecydowali, że opłata stała za opiekę w wymiarze do 10 godzin dziennie wyniesie 1500 złotych. Kwota ta nie jest jednak przypadkowa i została skalkulowana tak, aby w jak najmniejszym stopniu obciążać domowe budżety mieszkańców. Samorządowcy postanowili bowiem dostosować lokalny cennik do państwowych programów wsparcia.
– Proponujemy na początku kwotę, która wynika z wysokości świadczenia "Aktywny w żłobku", opłacanego przez ZUS właśnie w wysokości 1500 złotych. Jeżeli ktoś zdecyduje się na nasz żłobek, to praktycznie będzie miał możliwość uzyskania tego świadczenia i w pełni pokryje ono opłatę za pobyt dziecka w placówce – tłumaczył radnym sekretarz gminy.
Oprócz opłaty stałej, radni musieli określić również stawki za ewentualny wydłużony pobyt oraz za posiłki. Ustalono, że każda dodatkowa, rozpoczęta godzina opieki powyżej regulaminowych dziesięciu będzie kosztować 30 złotych. Maksymalną stawkę dzienną za wyżywienie malucha określono na takim samym poziomie – do 30 złotych.
Kwestia opłat kulinarnych wywołała jednak drobną wątpliwość wśród uczestników sesji. W trakcie dyskusji radny Rafał Kuczura dopytywał, czy wyżywienie mieści się w bazowej kwocie 1500 złotych. Mariusz Jachimczuk doprecyzował, że czesne tego nie obejmuje.
– Obecnie wciąż analizujemy, czy posiłki będą przygotowywane we własnej stołówce, czy konieczne będzie zamawianie ich w formie zewnętrznego cateringu – podkreślił sekretarz.
Przedstawione przez urzędników argumenty oraz realna perspektywa pełnego pokrycia kosztów stałych przez państwowe dotacje przekonały lokalnych samorządowców. Obie uchwały – zarówno ta tworząca nową jednostkę i nadająca jej oficjalny statut, jak i ta określająca szczegółowe stawki opłat – zostały poddane pod głosowanie i przyjęte przez radę gminy jednogłośnie.


Napisz komentarz
Komentarze