Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Szybka akcja, sprzęt odzyskany

Włodawa. Zaufał pracownikowi, stracił narzędzia. Dzielnicowy odzyskał łup

Dzięki czujności i dobremu rozpoznaniu terenu przez funkcjonariusza włodawskiej policji udało się błyskawicznie zatrzymać sprawcę kradzieży elektronarzędzi oraz odzyskać mienie warte tysiąc złotych. Złodziejem okazał się 53-letni pracownik okradzionej firmy.

Wszystko zaczęło się od operacyjnych ustaleń dzielnicowego z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie. Funkcjonariusz, patrolując swój rejon służbowy, dostał informację, że na terenie jednego z lokalnych zakładów doszło do zuchwałej kradzieży. Jego intuicja i znajomość lokalnego środowiska pozwoliły na szybkie wytypowanie podejrzanego.

Zamiast pracy wybrał kradzież

Zdarzenie miało miejsce w sobotę (28 lutego). Przedmiotem przestępstwa padły elektronarzędzia, których łączną wartość oszacowano na 1000 zł. Jak się okazało, sprawca nie musiał forsować zabezpieczeń z zewnątrz – był nim 53-letni mężczyzna zatrudniony w okradzionej firmie. Wykorzystał on zaufanie pracodawcy, by wzbogacić się kosztem zakładu.

Reakcja policji była natychmiastowa. Funkcjonariusze nie tylko ustalili tożsamość sprawcy, ale również zlokalizowali skradziony sprzęt, który w całości powrócił do prawowitego właściciela.

Konsekwencje prawne i rola dzielnicowego

Zatrzymany 53-latek nie uniknie odpowiedzialności. Po ujęciu przez mundurowych trafił prosto do policyjnego aresztu, gdzie spędził noc. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z polskim prawem za kradzież cudzej rzeczy grozi surowa kara, nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

O skuteczności działań dzielnicowego mówi aspirant Daniela Giza-Pyrzyna z włodawskiej policji:

- „Policjant pierwszego kontaktu”- te słowa wypowiadamy z myślą o dzielnicowych. Do nich zwracamy się z prośba o poradę, pomoc i wsparcie w trudnych dla nas momentach. 

Ta sytuacja pokazuje, jak kluczowa dla bezpieczeństwa mieszkańców jest codzienna praca policjantów w terenie i ich bliska relacja z lokalną społecznością.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kosmita Treść komentarza: Życie i zdrowie jest nie w naszych rękach, tylko w rękach Boga! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Pojazdami terenowymi to po lesie jadą głownie myśliwi, ale to już niszczą drogi zgodnie z prawem... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:00 Źródło komentarza: Gorąca debata o lasach w gminie Kamień. Padły ostre zarzuty Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama