Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 22:45
Reklama
Reklama
Szybka akcja, sprzęt odzyskany

Włodawa. Zaufał pracownikowi, stracił narzędzia. Dzielnicowy odzyskał łup

Dzięki czujności i dobremu rozpoznaniu terenu przez funkcjonariusza włodawskiej policji udało się błyskawicznie zatrzymać sprawcę kradzieży elektronarzędzi oraz odzyskać mienie warte tysiąc złotych. Złodziejem okazał się 53-letni pracownik okradzionej firmy.

Wszystko zaczęło się od operacyjnych ustaleń dzielnicowego z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie. Funkcjonariusz, patrolując swój rejon służbowy, dostał informację, że na terenie jednego z lokalnych zakładów doszło do zuchwałej kradzieży. Jego intuicja i znajomość lokalnego środowiska pozwoliły na szybkie wytypowanie podejrzanego.

Zamiast pracy wybrał kradzież

Zdarzenie miało miejsce w sobotę (28 lutego). Przedmiotem przestępstwa padły elektronarzędzia, których łączną wartość oszacowano na 1000 zł. Jak się okazało, sprawca nie musiał forsować zabezpieczeń z zewnątrz – był nim 53-letni mężczyzna zatrudniony w okradzionej firmie. Wykorzystał on zaufanie pracodawcy, by wzbogacić się kosztem zakładu.

Reakcja policji była natychmiastowa. Funkcjonariusze nie tylko ustalili tożsamość sprawcy, ale również zlokalizowali skradziony sprzęt, który w całości powrócił do prawowitego właściciela.

Konsekwencje prawne i rola dzielnicowego

Zatrzymany 53-latek nie uniknie odpowiedzialności. Po ujęciu przez mundurowych trafił prosto do policyjnego aresztu, gdzie spędził noc. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z polskim prawem za kradzież cudzej rzeczy grozi surowa kara, nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

O skuteczności działań dzielnicowego mówi aspirant Daniela Giza-Pyrzyna z włodawskiej policji:

- „Policjant pierwszego kontaktu”- te słowa wypowiadamy z myślą o dzielnicowych. Do nich zwracamy się z prośba o poradę, pomoc i wsparcie w trudnych dla nas momentach. 

Ta sytuacja pokazuje, jak kluczowa dla bezpieczeństwa mieszkańców jest codzienna praca policjantów w terenie i ich bliska relacja z lokalną społecznością.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: bbb Treść komentarza: Przekonują o stabilności konstrukcji jednocześnie stawiając drogowskazy dla kierowców 30km/h oraz tablice o złym stanie technicznym - może niech zlecą tą ekspertyzę - 3 lata to pewnie będzie max i obiekt wyłączony z ruchu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:52 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: franek Treść komentarza: A co??????????? Samo przyszło ????????????? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:45 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: I znowu BMW. He, he, he. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:27 Źródło komentarza: Zakończył jazdę na ogrodzeniu cerkwi. Nietrzeźwy 19-latek rozbił BMW na ulicy Kopernika w Chełmie Autor komentarza: Dziadek Treść komentarza: Chętnie poznamy naszego dzielnicowego na Serbinowie. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 16:04 Źródło komentarza: Mieszkaniec Krasnegostawu złożył nietypowe podziękowania dzielnicowemu. Wręczył mu pamiątkową tabliczkę Autor komentarza: zibi Treść komentarza: Jarosław Jarosław miasto zbaw:):):) Pinokio przyjedzie wiadukt obieca i skończy się heca :):) Data dodania komentarza: 28.10.2026, 15:06 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama