Gospodarze z Chełma dobrze je rozpoczęli, ponieważ dwa punkty z bloków zdobył Łukasz Swodczyk. Pierwsze oczko dla przyjezdnych było skutkiem ataku Jana Nowakowskiego, ale później musieli gonić wynik, ponieważ Chełmianie utrzymywali lekki dystans, w pewnym momencie prowadząc 10:5. Później jednak w zagrywce pomylił się Remigiusz Kapica, następnie szczelny blok ustawił Nowakowski, a ósmy punkt dla Ślepska zgarnął atakiem Antoni Kwasigroch. Biało-zieloni jeszcze przez kilka wymian mieli lekką przewagę, jednak po rezultacie 13:13 zaczęła się walka na remisy i trwała do końca partii. Ostatecznie, po zaciętych wymianach gospodarze wygrali 27:25, kiedy Mariusz Marcyniak zablokował atak Kwasigrocha.
Kapitan zespołu z Chełma otworzył drugą część spotkania posyłając piłkę w boisko po stronie gości, jednak po chwili ci wyrównali, wykorzystując do tego pojedynczy blok Swodczyka. Podopieczni trenera Dominika Kwapisiewicza wykorzystali to, że przejęli piłkę i zdobyli pięć oczek pod rząd, a później utrzymywali kilkupunktowy dystans. Oba zespoły popełniały błędy i w grę wdawały się nerwy, ale ostatecznie lepiej zapanowali nad nimi przyjezdni. Kiedy na koncie InPostu widniało 19 oczek i zespół obronił piłkę setową, w polu serwisowym pomylił się Amirhossein Esfandiar.
Początek trzeciej partii ponownie należał do siatkarzy z Suwałk, którzy po kilku minutach prowadzili 7:2. Wtedy trener Krzysztof Andrzejewski dokonał - jak się później okazało - kluczowej zmiany, kiedy Jaya Blankenau zastąpił Grzegorz Jacznik, zaś Remigiusza Kapicę Jędrzej Goss. Morale całego zespołu widocznie się podniosło, ponieważ nie tylko zdołał wyrównać 8:8, ale również wyprzedzić rywali po ofensywnym uderzeniu Esfandiara, po którym Ślepsk został zmuszony do gonienia rezultatu. I trwało to do końca partii, a ostatecznie przyjezdni uzbierali 22 oczka, kiedy ich dalsze chęci do walki o wyrwanie seta przerwał Goss.
Czwarta partia była bardzo wyrównana i ze zmiennym, choć minimalnym prowadzeniem. Walka trwała do praktycznie ostatniej piłki, a przełom nastąpił dopiero przy wyniku 23:23, kiedy inicjatywa należała do drużyny z Suwałk. Serwis na stronę gospodarzy posłał Joaquin Gallego, piłkę odebrał Paweł Rusin, podał ją do Grzegorza Jacznika, a akcję zwieńczył Mariusz Marcyniak. Zagraniem meczowym wartym komplet punktów popisał się natomiast chwilę później Jędrzej Goss, którego asa serwisowego nie zdołał odebrać Kwasigrocha. Statuetkę MVP tego meczu otrzymał Paweł Rusin.









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [1-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-22-2-2026-1772321406.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze