Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama wyścig
Reklama baner reklamowy
Siatkówka

InPost ChKS Chełm bez punktów w Gdańsku

Rezultatem 1:3 (21:25, 28:26, 19:25, 14:25) zakończyło się spotkanie 23. kolejki PlusLigi, w której InPost ChKS Chełm uległ na wyjeździe Treflowi Gdańsk. Do własnej hali nasi siatkarze wracają 2 marca, aby podjąć Ślepsk Suwałki.
InPost ChKS Chełm

Autor: InPost ChKS Chełm

Mecz rozpoczął się walką o remisy, a początkowo to Chełmianie minimalnie przeważali nad gospodarzami. Sytuacja zmieniła się po stanie 9:9, kiedy w polu zagrywki pomylił się Paweł Rusin i Gdańszczanie wyszli na pierwsze w meczu prowadzenie i zwiększyli je na 13:10, wykorzystując błędu po stronie gości. Rozpędzony Trefl nie zwalniał tempa i po ataku Damiana Schulza dotarł do 20. oczka, podczas gdy biało-zieloni mieli ich 13. Zespół prowadzony przez Krzysztofa Andrzejewskiego zdołał się jednak odbić i odrobić część strat. Po bardzo długiej i ofiarnej wymianie do pierwszego dotarli podopieczni setballa Mariusza Sordyla. InPost zdołał przedłużyć partię, wykorzystując błąd w obronie, który popełnił Voitto Köykkä, jednak w następnej wymianie dalsze zapędy Chełmian przerwał blok ustawiony przez Przemysława Stępnia.

Drugą partię otworzyli gospodarze, a akcję punktowo zamknął Paweł Pietraszko, ale chwilę później skuteczną ofensywą do wyrównania doprowadził Remigiusz Kapica. Rozpoczęło to walkę punkt za punkt, podczas której to siatkarzom z Gdańska częściej przyszło "doskakiwać" do biało-zielonych. Nerwowo zrobiło się w końcówce partii, kiedy na koncie Chełmian widniały 23 punkty, a w zagrywce pomylił się Jędrzej Goss, prezentując Treflowi piłkę setową. Nie wykorzystał jej Aliaksei Nasevich, także popełniając błąd w polu serwisowym. Walka na przewagi trwała jeszcze kilka minut, a setball dla przyjezdnych był wynikiem dotknięcie siatki przez Pietraszkę. Do wyrównania w partiach doprowadził natomiast Rusin ustawiając skuteczny blok.

Wyrównana gra toczyła się przez przez niemal połowę trzeciej partii, ale po stanie 11:11 stopniowo gospodarze powiększali dystans nad goścmi. W końcówce seta biało-zieloni zdobyli 19. punkt po tym jak Nasevich popełnił błąd zagrywki, lecz za chwilę to samo stało się po stronie przyjezdnych, kiedy w polu serwisowym znalazł się Kapica. Piłkę setową wykorzystali Gdańszczanie chwilę później, kiedy dłuższą wymianę zamknął Nasevich, obijając blok ustawiony przez Rune Fastelanda. Zespół Trefla poszedł za ciosem w czwartej partii, od samego początku narzucając swoje warunki i wychodząc na prowadzenie 7:1. Chełmianie odrabiali straty, jednak nie wystarczyło to do zmniejszenia dystansu na tyle, aby podjąć walkę o tie-break. Ostatecznie biało-zieloni zatrzymali się na 14. oczku, kiedy piłkę meczową wykorzystał Piotr Nowakowski.

Nagrodę MVP spotkania otrzymał Aliaksei Nasevich.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama