Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Zmniejszą wydatki o 18 milionów ?

Wschodniego Centrum Zapasów w Chełmie nie będzie? Klub alarmuje: „To utrata historycznej szansy”

Z projektów uchwał na środową sesję Rady Miasta Chełm (25 lutego) wynika, że miasto planuje rezygnację z przebudowy i rozbudowy sali sportowej w ramach Wschodniego Centrum Zapasów przy ul. Kąpieliskowej. W budżecie na 2026 rok wprost zapisano „rezygnację z realizacji przedsięwzięcia”. Chodzi o inwestycję, na którą Chełm otrzymał 7 mln zł rządowej dotacji.
Wschodniego Centrum Zapasów w Chełmie nie będzie? Klub alarmuje: „To utrata historycznej szansy”
Decyzja radnych może przesądzić o przyszłości planowanej Wschodniego Centrum Zapasów. W środę okaże się, czy inwestycja zostanie definitywnie wykreślona z budżetu miasta.

W Wieloletniej Prognozie Finansowej zaproponowano zmniejszenie wydatków na to zadanie w 2026 roku o 10 369 086,88 zł oraz w 2027 roku o 7 776 815,16 zł. W uzasadnieniu pojawia się jedynie ogólne stwierdzenie o „zmniejszeniu wydatków”, bez wskazania powodów.

Jednoznaczny zapis znajduje się natomiast w projekcie zmian budżetu miasta na 2026 rok. W dziale 926 „Kultura fizyczna” wskazano:
– zmniejszenie dochodów i wydatków o 4 000 000 zł w związku z rezygnacją z realizacji przedsięwzięcia,
– zmniejszenie wydatków o 6 369 086,88 zł z tego samego powodu.

Oznacza to formalne wycofanie się z inwestycji.

Sprawa dotyczy obiektu, z którego korzysta Cement - Gryf Chełm. W grudniu 2024 roku prezydent Chełma Jakub Banaszek informował o przyznaniu 7 mln zł dofinansowania decyzją ministra sportu Sławomira Nitrasa. Całkowity koszt inwestycji szacowano na blisko 20 mln zł.

Klub nie kryje oburzenia. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych czytamy:

„Dziś z niedowierzaniem i niepokojem otrzymaliśmy informację, że prezydent miasta Jakub Banaszek chce oddać całą dotację i zrezygnować z modernizacji tego obiektu. (…) Nie ukrywamy: jesteśmy zbulwersowani faktem, że w roku tak wyjątkowym dla Cementu Gryf pojawia się ryzyko utraty 7 milionów złotych – środków już przyznanych dla Chełma – będących historyczną szansą dla przyszłych pokoleń chełmskich sportowców" -  czytamy we wpisie klubu.

Środowa sesja zdecyduje, czy inwestycja – zapowiadana jako kluczowa dla rozwoju chełmskich zapasów i planowana w roku 60-lecia klubu – zostanie definitywnie wykreślona z planów miasta.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jarosław 24.02.2026 11:44
Miasteczko emerytöw i wczesnych ręcistów

miejscowy 24.02.2026 10:03
Chełm się zwija i dotacje tego nie zmienią. Miasto to wielka dziura (między innymi patrz teren po PKS). Mentalność pisowskich aparatczyków rozwala wszystko do czego się dotkną.

Miki 24.02.2026 09:34
Może Pan Poseł od zapasów wskaże, skąd wziąć brakujące 14 mln? Jak dotąd nie było widać jego działalności pro-Chełm — jedynie sprzeciw wobec poszerzania granic miasta i brak realnych działań na rzecz tworzenia warunków dla przedsiębiorców. Cemex znajduje się na terenie gminy, więc może to wójt Kociuba powinien dodać brakujące 14 milionów.

zapaśnik 24.02.2026 13:58
A dlaczego Cemex ma wykładać te 14 mln zł ?

Nazgul 24.02.2026 15:25
Widzisz swoją głupotę? Nieeee? To spójrz w lustro. Gryf OD ZAWSZE jest klubem miejskim, chełmskim. A to, że sponsor jest taki czy inny świadczy tylko dobrze o działaczach, bo potrafili w niełatwych dla sportu jednak znaleźć sponsora który jest z nimi od lat. Nie jestem zwolennikiem zapasów. Ale potrafię docenić ich pracę. Natomiast nie można powiedzieć tego o władzach Miasta.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama