Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Kraśniczyn: Aż mu silnik wyrwało!

Renault uderzył w drzewo z tak ogromną siłą, że aż rozpadł się na dwa kawałki. Silnik został na miejscu, a reszta samochodu wylądowała kilkanaście metrów dalej. Kierowca i pasażer auta z poważnymi obrażeniami zostali zbarani do szpitala.

Do poważnego wypadku doszło 1 listopada w Wólce Kraśniczyńskiej. Samochodem jechali trzej mieszkańcy gminy Lubycza Królewska. Około godz. 8 wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

- Przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Na prostym odcinku kierowca renault wjechał w nierówność, po czym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo - informuje kom. Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskich policjantów.

W trakcie badań w szpitalu okazało się, że 71-letni kierowca ma wewnętrzne obrażenia. Jego 33-letni pasażer połamał sobie żebra. Podróżujący z nimi 19-latek odniósł jedynie ogólne potłuczenia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama