Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:36
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Koszmar w czterech ścianach

Rodzinny dramat we Włodawie. 39-latek aresztowany, matka w rozpaczy

Mieszkaniec powiatu włodawskiego trafił za kratki po tym, jak jego 62-letnia matka zdecydowała się przerwać milczenie. Kobieta przez dłuższy czas doświadczała przemocy fizycznej i psychicznej ze strony syna. Teraz mężczyźnie grozi wieloletnie więzienie.
39-latek zatrzymany za znęcanie się nad matką.
39-latek zatrzymany za znęcanie się nad matką.

Źródło: KPP we Włodawie

Do Komendy Powiatowej Policji we Włodawie w minionym tygodniu zgłosiła się 62-letnia mieszkanka miasta. Kobieta, będąc w dramatycznej sytuacji życiowej, opowiedziała funkcjonariuszom o piekle, jakie w domu urządzał jej syn. Z relacji poszkodowanej wynikało, że 39-latek regularnie nadużywał alkoholu, pod wpływem którego stawał się agresywny.

Wyzwiska i rękoczyny

Scenariusz domowych awantur był zazwyczaj podobny. Mężczyzna wyzywał matkę, szarpał ją, popychał oraz wyganiał z własnego domu. Eskalacja przemocy nastąpiła podczas ostatniej kłótni, kiedy to syn spowodował u kobiety obrażenia ciała. To prawdopodobnie ten moment stał się punktem zwrotnym, który skłonił ofiarę do szukania pomocy u organów ścigania.

Policjanci natychmiast podjęli działania. Agresor został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutów znęcania się nad osobą najbliższą.

Recydywista przed sądem

Sprawa jest o tyle poważna, że 39-latek będzie odpowiadał przed sądem w warunkach recydywy, co oznacza, że w przeszłości dopuszczał się już podobnych przestępstw. Surowa postawa wymiaru sprawiedliwości była widoczna już na etapie postępowania przygotowawczego.

- W piątek (30 stycznia) Sąd Rejonowy we Włodawie na wniosek prokuratora rejonowego we Włodawie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania i już w sobotę mężczyzna trafił do zakładu karnego – mówi aspirant Daniela Giza-Pyrzyna z KPP we Włodawie.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara do 7 i pół roku pozbawienia wolności.

Nie bądźmy obojętni

Policja apeluje do wszystkich mieszkańców o czujność i reagowanie na sygnały dotyczące przemocy domowej. Często strach i wstyd paraliżują ofiary, dlatego tak ważna jest reakcja otoczenia – sąsiadów czy dalszej rodziny.

- Na przemoc w rodzinie nie można pozostawać obojętnym. Nie zostawiajmy ofiar przemocy samych z tym problemem. Pamiętajmy, że brak reakcji, to ciche przyzwolenie. Każdy, kto był świadkiem zjawiska przemocy, powinien działać – podkreśla aspirant Daniela Giza-Pyrzyna.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama