Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
NASZA INTERWENCJA

Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanie

Sprawa zasad wystawiania recept w Przychodni „Lekarz” w Chełmie, którą opisywaliśmy w lipcu ubiegłego roku, ma swój ciąg dalszy. Do naszej redakcji dotarła odpowiedź z biura Rzecznika Praw Pacjenta, z której wynika, że po analizie problemu wszczęto postępowanie w kierunku możliwego naruszenia zbiorowych praw pacjentów.

Przypomnijmy: w lipcu informowaliśmy o sygnałach od pacjentów Przychodni „Lekarz” sp. z o.o., którzy alarmowali, że po wprowadzeniu wewnętrznych zasad muszą osobiście zgłaszać się do placówki po recepty na stale przyjmowane leki. Dotyczyło to także osób przewlekle chorych, mieszkających poza Chełmem lub mających trudności z poruszaniem się. Wówczas przychodnia tłumaczyła zmiany koniecznością ograniczenia paraliżu infolinii i podkreślała rolę teleporad oraz decyzji lekarza w kwestii wystawienia e-recepty.

Wtedy też skierowaliśmy sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta, wskazując na możliwe ograniczanie prawa do tzw. porady receptowej. 

Jak wynika z odpowiedzi, przesłanej nam przez Pawła Grzesiewskiego, dyrektora Departamentu Prawnego Biura Rzecznika Praw Pacjenta, po uzyskaniu wyjaśnień od placówki uznano za zasadne wszczęcie formalnego postępowania. 

"Analiza odpowiedzi podmiotu dała postawy do uznania za stosowne wszczęcie postępowania w celu ustalenia, czy działania ww. placówki medycznej naruszają zbiorowe prawa pacjentów. Z dotychczasowych ustaleń wynika bowiem, że przedstawiona sytuacja może dotyczyć szerszej grupy pacjentów. W przypadku stwierdzenia uchybień Rzecznik Praw Pacjenta nakaże ich wyeliminowanie i będzie monitorował wykonanie tej decyzji przez placówkę" – czytamy w piśmie skierowanym do redakcji.

To pierwszy tak jednoznaczny sygnał ze strony rzecznika, że praktyki stosowane w chełmskiej przychodni mogą naruszać zbiorowe prawa pacjentów. Postępowanie jest w toku, a jego wynik może mieć znaczenie nie tylko dla pacjentów tej konkretnej placówki, ale także dla standardów stosowanych w innych przychodniach POZ.

Do sprawy będziemy wracać.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama