Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Na szczęście nie doszło do eksplozji

Gm. Dołhobyczów: Ewakuacja pracowników. Groźny wyciek gazu w biurowcu [ZDJĘCIA]

W piwnicy biurowca przedsiębiorstwa w Lipinie (gmina Dołhobyczów) doszło do wyjątkowo niebezpiecznego zdarzenia. Poprzez błąd pracownika nastąpiło rozszczelnienie instalacji gzowej i do pomieszczeń piwnicznych wyciekła znacząca ilości propanu-butanu. Na szczęście po niedługim czasie zauważono wyciek, z biurowca bezpiecznie ewakuowano 30 pracowników. Nie doszło do eksplozji.
Gm. Dołhobyczów: Ewakuacja pracowników. Groźny wyciek gazu w biurowcu [ZDJĘCIA]
Specjalistycznymi antywybuchpowymi wentylatorami odessano cały gaz który ulotnił się z instalacji w piwnicy biurowca.

Źródło: Straż

Do zdarzenia doszło we wtorek, 13 stycznia w Lipinie (Gmina Dołhobyczów). Podczas rutynowej obsługi instalacji gazowej, jeden z pracowników tamtejszego zakładu omyłkowo odkręcił niewłaściwy zawór instalacji gazowej. To doprowadziło do wydostania się około 6 m sześć gazu do pomieszczeń piwnicznych.

- Chwile potem ten sam pracownik zorientował się, że odkręcił niewłaściwy zawór instalacji gazowej, Zakręcił go jeszcze przed przybyciem służb. Ale stężenie gazu w budynku stanowiło realne zagrożenie wybuchem. Przybyłe na miejsce zastępy Straży Pożarnej natychmiast zabezpieczyły teren i zarządziły ewakuację 30 pracowników zakładu. Wyznaczono strefę niebezpieczną, do której wstęp miały wyłącznie wyspecjalizowane służby - relacjonuje st. kpt Marcin Lebiedowicz, rzecznik prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie.

W działaniach ratunkowych wzięło udział łącznie 9 pojazdów straży pożarnej i 39 ratowników (JRG Hrubieszów, Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Zamościa, a także zastępy OSP z Dołhobyczowa, Hulcza i Przewodowa). Kluczową rolę odegrali chemicy z Zamościa. 

PRZECZYTAJ: Chełmscy kryminalni uderzają w narkotykowy biznes. Ponad pół kilograma substancji wycofane z rynku [ZDJĘCIA]

Użyli specjalistycznych wentylatorów oddymiających (przeciwwybuchowych) i dzięki tym urządzeniom odessali cały zalegający w piwnicy gaz. Po zakończeniu operacji, obiekt został sprawdzony detektorem wielogazowym. Urządzenia pomiarowe nie wykazały dalszego zagrożenia, to pozwoliło na zakończenie działań. Na miejscu obecne było również Pogotowie Gazowe oraz Policja.

PRZECZYTAJ TEŻ: Policjanci wracali do domów, gdy zauważyli ogień. Uratowali tartak w Krupem przed spaleniem

 14 stycznia rano ponownie przeprowadzono kontrolę by upewnić się, czy budynek jest w pełni bezpieczny dla użytkowników. Nie stwierdzono już żadnych zagrożeń wynikających z wycieku gazu w dniu poprzednim.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama