Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Na ten obszar nie mają wpływu

Gm. Dubienka. Jest drogo, więc podnoszą. W sprawie śmieci samorządowcy są skazani na samych siebie

W czasie ostatniej sesji Rady Gminy Włodawa władze przedłożyły radnym projekt uchwały w sprawie zaktualizowanych stawek opłat za wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Z jakiego powodu? Sygnały, jakie napływają od poszczególnych wykonawców są jednoznaczne - będzie coraz drożej. Z jakimi kosztami muszą się liczyć mieszkańcy gminy?
Na początku bieżącego roku włodarze poszczególnych jednostek samorządowych żywili jeszcze nadzieję na to, że najczarniejszy scenariusz w sprawie kosztów utrzymania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi nie spełni się.
Uiszczając opłatę za odpady, mieszkańcy głębiej sięgną do kieszeni

Źródło: Freepik

Fakty są dla samorządów nieubłagane. Ze wszystkimi problemami, jakie wynikają z konieczności utrzymania systemu gospodarowania odpadami, muszą borykać się same. Jeszcze do niedawna ustawodawca zakładał, że za utrzymanie czystości będą płacili wyłącznie mieszkańcy. Przepisy uległy jednak pewnej korekcie i obecnie samorząd – o ile oczywiście wyrazi taką wolę – może dokładać do budżetu zadania określoną kwotę. Im niższą, tym więcej za wywóz i zagospodarowanie muszą zapłacić sami mieszkańcy. I odwrotnie. 

Niezależnie jednak od tego, kto i ile ostatecznie zapłaci, jedno pozostaje niestety niezmienne – ceny, jakie dyktują za swoje usługi wykonawcy, systematycznie rosną. Ma to oczywiście związek z wysokimi kosztami zatrudnienia czy wysokimi cenami mediów. Także paliwa, bez którego nie sposób wyobrazić sobie funkcjonowanie branży transportowej. Nie pomoże więc zaklinanie rzeczywistości i życzeniowe myślenie. Odpowiedzi na trudne pytania trzeba udzielać tu i teraz. 

Po niepopularne środki była zmuszona sięgnąć także gmina Dubienka. Po raz ostatni stawki poszczególnych opłat za gospodarowanie odpadami rada uchwalała pod koniec ubiegłego roku. Podjęto wówczas decyzję o tym, aby za jednego mieszkańca swojego gospodarstwa domowego właściciel płacił 19 zł. Stawka ta obowiązywała w gospodarstwach, które wszystkie odpady segregowały zgodnie z obowiązującymi zasadami. Podwyższoną opłatę w wysokości 38 zł ustalono z kolei dla nieruchomości, gdzie mieszkańcy nie mieli ochoty wywiązywać się z obowiązku segregacji. 

O ile więcej trzeba będzie zapłacić od 1 stycznia? Podstawowa opłata wzrosła o 4 zł, a natomiast podwyższona o 8 zł. 

- Przeprowadziliśmy gruntowną analizę stawek, jakie obowiązują na rynku firm, które zajmują się wywozem i zagospodarowaniem odpadów. W 2026 roku za wywiezienie 1 tony śmieci wykonawcy będą żądali od 1300 do 1500-1600 zł. Jeśli idzie o stawki opłat w ościennych gminach, to zauważyliśmy, że kształtują się one na poziomie 23-24 zł – wyjaśniła, uzasadniając przedmiotową uchwałę, skarbnik gminy Elżbieta Karpiuk.

Przewodniczący rady gminy Włodzimierz Turewicz dopytywał również o skalę zaległości w opłatach. 

- W tej chwili jest to ok. 48 tys. zł. Tyle nie otrzymaliśmy od naszych mieszkańców z tytułu należnych opłat za wywóz odpadów. I możemy stwierdzić, że ze swoich obowiązków nie wywiązują się zazwyczaj ci sami mieszkańcy – sprecyzowała skarbnik gminy. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama