Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
WAŻNY TEMAT!

Cichy zabójca wraca zimą. Strażacy apelują: jedna czujka może uratować całą rodzinę

Jesienno-zimowy sezon grzewczy dopiero się rozpoczął, a wraz z nim – jak co roku – wzrasta ryzyko zatrucia tlenkiem węgla. O tym, dlaczego czad wciąż nazywany jest „cichym zabójcą” i jak skutecznie chronić siebie oraz swoich bliskich mówi starszy ogniomistrz Damian Misiura z Komendy Miejskiej PSP w Chełmie. Mł. bryg. Tomasz Wesołowski z Komendy Powiatowej PSP w Krasnymstawie radzi, jak dbać o czujki.

– Tlenek węgla to bardzo niebezpieczny, trujący gaz. Nie usłyszymy go, nie zobaczymy i nie poczujemy – podkreśla starszy ogniomistrz Damian  Misiura. –  Czad powstaje w wyniku niecałkowitego spalania paliw, takich jak węgiel, drewno, gaz czy olej. Najczęściej dzieje się tak w niesprawnych piecach, zatkanych kominach i źle wentylowanych pomieszczeniach.

Wystarczy niewielkie stężenie wdychane przez dłuższy czas, aby doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie, a nawet śmierci. Szczególnie groźne są noce, gdy śpimy i nie jesteśmy w stanie zauważyć pierwszych symptomów zatrucia.

Dlaczego najwięcej zdarzeń jest zimą?

Jak tłumaczy starszy ogniomistrz Misiura, wraz z nadejściem chłodów strażacy notują zdecydowany wzrost zgłoszeń:

– To czas pożarów sadzy, zadymień z niesprawnych urządzeń oraz przypadków zatrucia tlenkiem węgla.

W powiecie chełmskim w sezonie 2023/2024 odnotowano pięć zgłoszeń dotyczących podejrzenia czadu – na szczęście żadne nie potwierdziło obecności gazu. W jednym przypadku czujka zadziałała na czas i strażacy potwierdzili zagrożenie.

Niestety, nie wszędzie kończy się to szczęśliwie. W rozmowie przywołano głośną tragedię z Poznania, gdzie w jednym z domów znaleziono trzy osoby, które zmarły wskutek zatrucia czadem.

W materiale wykorzystano rozmowę Radia Bon Ton. Można jej w całości posłuchać poniżej:

Czujka – mały koszt, ogromna różnica

Eksperci podkreślają, że inwestycja w czujnik dymu lub tlenku węgla to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych, który może uratować życie całej rodziny. Warunek jest jeden: urządzenie musi być certyfikowane. Kupując czujkę, należy zwracać uwagę na oznaczenie CE oraz informację o zgodności z odpowiednimi normami: EN 14604 – dla czujek dymu oraz EN 50291 – dla czujek tlenku węgla (CO).

Ważne, by wybierać modele z sygnalizacją słabej baterii i funkcją testowania działania. Dobre czujki nie muszą być drogie, ale muszą spełniać standardy bezpieczeństwa.

Jak i gdzie montować czujki?

Tlenek węgla miesza się z powietrzem, ale strażacy zalecają montowanie czujek wysoko, najlepiej około 30 cm od sufitu oraz 1–3 metry od źródła ciepła – pieca, kominka czy piecyka gazowego. Można je umieszczać zarówno na ścianie, jak i na suficie, zgodnie z instrukcją producenta.

Czujki dymu montujemy na suficie, ponieważ to tam jako pierwsze gromadzą się spaliny i dym. Nie należy instalować ich nad kuchenką, w łazience ani w pobliżu okien i kratek wentylacyjnych, które mogą powodować fałszywe alarmy lub opóźniać reakcję.

W domach wielokondygnacyjnych strażacy zalecają, aby czujki montować na każdej kondygnacji, szczególnie w korytarzach prowadzących do sypialni. W dużych domach warto zastosować kilka urządzeń – także w pobliżu pomieszczeń, w których śpią domownicy. Jak dbać o czujki?

- Co miesiąc wciśnij przycisk „TEST”. Sprawdź, czy alarm działa. Regularne piknięcia mogą oznaczać, że pora na nowe baterie. Należy je wymienić je przynajmniej raz w roku. Co jakiś czas należy oczyścić czujkę z kurzu, najlepiej suchą szmatką. Po 5-10 latach należy ją wymienić na nową - zgodnie z gwarancjami i rekomendacjami producenta - dodaje mł. bryg. Tomasz Wesołowski. 

Co zrobić, gdy czujka włączy alarm?

  1. Natychmiast powiadomić wszystkich domowników.
  2. Otworzyć okna i drzwi, aby przewietrzyć pomieszczenia.
  3. Ewakuować się z budynku w bezpieczne miejsce.
  4. Zadzwonić na numer alarmowy 112 i nie wracać do środka, dopóki służby nie uznają budynku za bezpieczny.

Czy montaż czujek jest obowiązkowy?

Tak. 22 listopada 2024 r. opublikowano w Dzienniku Ustaw nowe rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które stopniowo wprowadza obowiązek montażu czujek dymu i tlenku węgla w budynkach mieszkalnych.

Obowiązek dotyczy:

• do 30 czerwca 2026 r. – wszystkich pomieszczeń mieszkalnych wykorzystywanych na cele hotelarskie, w tym wynajmu krótkoterminowego;
• od 1 stycznia 2030 r. – wszystkich lokali mieszkalnych, w których dochodzi do spalania paliw stałych, ciekłych lub gazowych;
• już teraz – każdej nowej inwestycji budowlanej rozpoczętej po ogłoszeniu rozporządzenia.

Oznacza to, że w 2030 roku czujki dymu i tlenku węgla będą obowiązkowym elementem wyposażenia praktycznie każdego domu i mieszkania w Polsce.

- Prawo daje czas, ale życie nie zawsze. Nie czekajmy do 2026 czy 2030 roku. Czujkę dymu i czujnik tlenku węgla można zamontować w domu już dziś - to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych, który może zdecydować o życiu całej rodzin - podkreśla mł. bryg. Tomasz Wesołowski. 

Najczęstsze błędy Polaków

Według PSP najpoważniejszym problemem jest brak regularnych przeglądów pieców, kanałów kominowych i wentylacji. Przepisy wskazują m.in., że:

  • W domach opalanych węglem lub drewnem kominy trzeba sprawdzać 4 razy w roku.
  • W budynkach wykorzystujących gaz lub olej – 2 razy w roku.
  • W zakładach gastronomicznych paleniska należy czyścić co najmniej raz w miesiącu.
  • Przewody wentylacyjne – minimum raz w roku.

- Dlaczego lepiej nie czekać? Dlatego, że statystyki nie kłamią. Dlatego, że masz dla kogo żyć. Życie masz jedno. Nie lekceważ zagrożenia! - apeluje mł. bryg. Tomasz Wesołowski. 

Objawy zatrucia czadem

Tlenek węgla wiąże się z hemoglobiną aż 200 razy silniej niż tlen, co sprawia, że organizm dosłownie „dusi się od środka”. Pierwsze objawy mogą przypominać zwykłe przeziębienie: ból głowy, osłabienie, senność, nudności. Chwilę później może dojść do utraty przytomności.

Czujnik czadu jako… prezent?

Starszy ogniomistrz Damian Misiura apeluje o rozwagę – i o praktyczny gest w stronę bliskich.

– Czujnik tlenku węgla to świetny, praktyczny pomysł na prezent. Szczególnie teraz, przed świętami. Mały drobiazg, który może uratować życie – mówi Misiura.

Mł. bryg. Tomasz Wesołowski także podsuwa ciekawą propozycję. 

- W weekend pewnie planujecie Państwo poszukać prezentów na Mikołaja? Może to dobra okazja, aby podarować swoim bliskim bezpieczeństwo? - zachęca oficer prasowy. 

Od 1 października do 24 listopada 2025 r. strażacy w całej Polsce odnotowali: 3 899 pożarów w budynkach mieszkalnych, 303 osoby zostały ranne a 59 osób poniosło śmierć.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: polonista Treść komentarza: Widzę, że te czerwone łapki to od osób, które się ze mną nie zgadzają. Cóż, uczonych nie brakuje. Na takie dolegliwości leku jeszcze nie wynaleziono. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:34 Źródło komentarza: Amant z powiatu włodawskiego. Rozkochiwał w sobie kobiety i wyłudzał od nich oszczędności [FILM] Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: ARCHIWUM NIE SPRAWDZILES. NIE DOTYCZY MOJEJ OSOBY TYLKO CHELMA. ALE JEZELI CHELM BYLO ZADUPIEM TO POKROWKA BYLA MOCARSTWEM . INNY GATUNEK CZLOWIEKA. CO DO PISOWNI TO SA TO TYLKO LITEROWKI DAL TAKIEGO JAK TY. ODPOWIEM SLOWAMI WIELKIEGO POETY TUWIMA,PROZNOS SIE REPLIKI SPODZIEWAL.NIE DAM CI PRZTYCZKA ANI KLAPSA,NIE POWIEM NAWET PIES CIE...... BO TO MEZALIANSBYLBY DLA PSA. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 13:08 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Widzę, że namiętnie piszesz o sobie. Wychodzi na to, że jesteś z największego w dziejach zadupia. Po pierwsze jak piszesz to wyłącz caps locka, po drugie poprawnie pisze potrzebna i prześledzić, a nie jak po twojemu potszebna i psześledzić. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:41 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkaniec od 50lat Treść komentarza: Kraszczady to nic nadzwyczajnego, napewno nie jest to Cud polski, nie przesadzajmy . Są to ładne okolice Krasnegostawu ale takich miejsc są dziesiątki jak nie tysiące w skali kraju. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 07:00 Źródło komentarza: Krasnystaw. Kraszczady walczą o tytuł „Cudu Polski 2026”! Teraz wszystko w naszych rękach Autor komentarza: Lolo Treść komentarza: Co??? Parę desek i kawałek drelichu? Ciekawe kto i czyich pieniędzy wywalił na to? Chyba, że zakryte logo jest haftowane złotą nicią😆😆😆😆 Data dodania komentarza: 3.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Ukradli drogi leżak ze strefy radiowej na Chmielakach. Sprawcy są już w rękach policji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama