Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Odpowiedzi satysfakcjonujące?

Gm. Wierzbica. Dlaczego wójt zdemontowała kamerę i czy nie naruszyła wizerunku dzieci? - dociekał radny

Urzędnicy, którzy odpowiadają za opracowywanie i publikowanie dokumentów w Biuletynie Informacji Publicznej, udostępnili kopię interpelacji, jaką w drugiej połowie września złożył do urzędu radny Wiktor Deniszczuk. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to ten właśnie dokument stał się przedmiotem sporu i zaostrzonej dyskusji, do jakiej doszło w czasie ostatniej sesji rady gminy. Co wzbudziło kontrowersje?
Urzędnicy, którzy odpowiadają za opracowywanie i publikowanie dokumentów w Biuletynie Informacji Publicznej, udostępnili kopię interpelacji, jaką w drugiej połowie września złożył do urzędu radny Wiktor Deniszczuk.
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

Radny doczekał się odpowiedzi

Przypomnijmy – radny Wiktor Deniszczuk zarzucił przewodniczącemu rady Stanisławowi Szpeflikowi, że ten nie przekazał pisma do wójt Anny Flisiuk tak, jak nakazują to przepisy prawa – czyli bezzwłocznie – ale dopiero po ponad 35 dniach. W związku z tą sytuacją zawnioskował o to, aby cała rada wyraziła swoją opinię na temat tego, czy przewodniczący wywiązuje się ze swoich obowiązków z należytą starannością. Problem opisywaliśmy zresztą nie tak dawno.

Ponieważ jednak dyskusja, jaka miała miejsce na sesji, nie wyjaśniła w istocie, jakie zagadnienia poruszył radny w swoim piśmie, warto na to pytanie odpowiedzieć teraz – kiedy znana jest zarówno treść samej interpelacji, jak i udzielonej przez włodarz gminy odpowiedzi.

Formułując swoje zapytanie, radny wskazał, że o wyjaśnienie nakreślonych przez niego zagadnień poprosili sami mieszkańcy, a on, jak można się tylko domyślać, poczuł się zobowiązany do tego, aby zdobyć odpowiednie informacje. Tym razem chodziło o nieistniejącą już szkołę podstawową w Święcicy i organizację pracy w ostatnim w tym placówce roku szkolnym, a więc 2024/2025.

„Proszę o wyjaśnienie, czy zgodnie z przepisami Karty Nauczyciela oraz Rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki został przeprowadzony awans zawodowy nauczyciela edukacji wychowania przedszkolnego (...) na stopień nauczyciela mianowanego? Wyżej wymieniony nauczyciel przez cały rok szkolny 2024/2025 zastępował nieobecnego dyrektora, będącego na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, co budzi wątpliwości i nieprawidłowości podczas awansu zawodowego” - stwierdził, formułując pytanie, radny Wiktor Deniszczuk.

To pytanie uzupełnione zostało także przez szereg pytań pomocniczych.

„W jaki sposób organizowany był staż nauczyciela? Kto hospitował i oceniał zajęcia prowadzone przez nauczyciela w ciągu całego roku szkolnego w czasie awansu zawodowego? U jakiego nauczyciela nauczyciel zdobył doświadczenie, praktykę, u kogo prowadził obserwację, jak wyglądały i czy odbywały się lekcje otwarte? Kto formalnie sprawował nadzór pedagogiczny nad przebiegiem pracy i rozwojem nauczyciela starającego się o awans zawodowy? Czy pani (...) powinna przystąpić do egzaminu ponoszącego kwalifikacje zawodowe?” - pytał w innym miejscu swojego pisma radny.

Od Święcicy do Wierzbicy. Czego dotyczyła wrześniowa interpelacja?

W interpelacji zawarł w sumie 10 pytań, które zostały podzielone na mniejsze, interesujące go zagadnienia. Co zapisał więc na kolejnych pozycjach swojej listy problemów? Radny pytał także o to, czy organ prowadzący szkołę w Święcicy sprawował kontrolę nad wydatkami (prawidłowe wypłacanie wynagrodzenia). Jego zdaniem nauczyciel wychowania przedszkolnego, o którym mowa, nie świadczył w odpowiedni sposób pracy w okresie ferii zimowych i kilku tygodni wakacji.

Radny powrócił też do problemów, jakie dyskutowane są szeroko w kontekście szkoły podstawowej w Wierzbicy, a więc między innymi o to, w jakim zakresie była dyrektor szkoły naruszyła dyscyplinę finansów i złamała przepisy RODO. Takie zarzuty, o czym także informowaliśmy, sygnalizowała w czasie jednej z ostatnich sesji wójt Anna Flisiuk.

„Na jakiej podstawie prawnej oraz kto podjął decyzję o zdemontowaniu kamery monitoringu w sekretariacie szkoły podstawowej w Wierzbicy. Proszę o wskazanie osoby odpowiedzialnej za podjęcie tej decyzji oraz przyczyny jej wykonania” - dociekał w interpelacji radny.

Jego wątpliwości wzbudziła również publikacja wizerunku dzieci, mieszkańców gminy Wierzbica, na prywatnym profilu społecznościowym wójt gminy.

„Na jakiej konkretnej podstawie prawnej – zgoda rodziców, inna, wynikająca z RODO podstawa – opiera się publikacja wizerunku tych dzieci?” - dociekał radny.

Szereg innych pytań, jakie zadał, dotyczyły obecnej formy zagospodarowania obiektu zlikwidowanej szkoły w Święcicy i udostępnienia dokumentów, w tym księgowych, które potwierdzały, kto, w jakim zakresie i na podstawie jakich umów zarządza obecnie budynkiem.

W skierowanej do radnego odpowiedzi wójt Flisiuk stwierdziła, że jego interpelację otrzymała 24 października. W jej ocenie cały proces i czynności, związane z awansem zawodowym nauczyciela, o którego pytał radny Deniszczuk, nie powinny wzbudzać żadnych wątpliwości.

„Pani (...) obserwowała warsztat pracy opiekuna stażu podczas prowadzenia zajęć, a także samodzielnie prowadziła zajęcia w obecności p.o. dyrektora szkoły. W dniu 8 lipca odbyło się posiedzenie komisji egzaminacyjnej i stwierdzono, że spełnia wszystkie wymagania niezbędne do uzyskania stopnia nauczyciela mianowanego” - odpowiedziała na jedno z pierwszych pytań wójt.

Przypomniała też, że za zatrudnienie nauczycieli i właściwy przebieg ich pracy oraz wypłatę wynagrodzenia odpowiada ostatecznie dyrektor placówki.

Rzeczowo i na temat. Wójt odniosła się do wątpliwości radnego

Wójt uważa, że w przypadku byłej już dyrektor szkoły podstawowej w Wierzbicy jednak doszło do złamania przepisów. Jakich i w jakim zakresie?

„Dyrektor szkoły nie stosował zapisów uchwały rady gminy z dnia 24 września 2024 roku w sprawie określenia wysokości opłat za opiekę publicznego przedszkola i oddziałów przedszkolnych. Z planu pracy oddziału przedszkolnego jasno wynika, że bezpłatne zajęcia rozpoczynają się o 8:00. Tak więc czas od 7:00 do 8:00 w ogóle nie jest ujęty w planie. Dzieci przebywają w przedszkolu do 13:00, a nawet 13:30, co oznacza dodatkowe godziny do wymiaru bezpłatnego. Uchwała mówi o pobieraniu 1,44 zł za każdą rozpoczętą godzinę dodatkową. Dyrektor nie pobierał opłat od rodziców za dodatkowe godziny” - wyjaśniła, odnosząc się do tego konkretnego zagadnienia, wójt.

I dodała, że „naruszono przepisy prawa, montując monitoring w pomieszczeniu sekretariatu szkoły, który oprócz funkcji wizji miał również możliwość nagrywania dźwięku oraz sterowania z zewnątrz, gdzie dostęp do aplikacji został zamontowany w obsłudze sekretariatu. Naruszono procedury wynikające z art. 22 „Kodeksu pracy”, art. 108a „Prawa oświatowego”. W przypadku tego artykułu warunkiem umożliwiającym instalację monitoringu wizyjnego jest wystąpienie czynnika niezbędności do zapewnienia bezpieczeństwa uczniów i pracowników lub ochrony mienia. Art. 108 a „Prawa oświatowego” nie przewiduje stosowania urządzeń rejestrujących dźwięk”.

Wójt poinformowała radnego, że obowiązek odpowiedniego poinformowania o oznaczeniu miejsc, w których będzie działał lub działa monitoring, leży w gestii szefa placówki.

„Wobec możliwości naruszenia przepisów art. 13 RODO oraz art. 108a ustawy „Prawo oświatowe” i po przeanalizowaniu jej funkcji (kamera miała możliwość rejestrowania wizji, dźwięku i była sterowana z zewnątrz, co mogło doprowadzić do wycieku danych), podjęłam decyzję o jej zdemontowaniu. Montaż urządzenia nie został ze mną uzgodniony” - podkreśliła w odpowiedzi wójt.

Zdaniem wójt, która skomentowała także pytanie o wykorzystywanie wizerunków dzieci, dopuszczalne jest publikowanie osób w tzw. zgromadzeniach. W sytuacjach, kiedy pojedyncze osoby stanowią element całości i nie pozują na tle innych osób.

Przypomniała również o tym, że umowę użyczenia obiektu szkoły w Święcicy gmina podpisała ze Stowarzyszeniem Integracji „Salix” z siedzibą w Święcicy (o współpracy gminy ze stowarzyszeniem i nowym pomyśle na szkołę informowaliśmy zresztą obszernie w kwietniu tego roku).

„Koszty utrzymania budynku w czasie obowiązywania umowy ponosi stowarzyszenie. Koszty mediów pokrywa stowarzyszenie, koszty są pokrywane bezpośrednio przez stowarzyszenie” - potwierdziła włodarz.

Do odpowiedzi została załączona dokumentacja, potwierdzająca dotychczasową współpracę samorządu z organizacją w zakresie zarządzania budynkiem.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: polonista Treść komentarza: Widzę, że te czerwone łapki to od osób, które się ze mną nie zgadzają. Cóż, uczonych nie brakuje. Na takie dolegliwości leku jeszcze nie wynaleziono. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:34 Źródło komentarza: Amant z powiatu włodawskiego. Rozkochiwał w sobie kobiety i wyłudzał od nich oszczędności [FILM] Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: ARCHIWUM NIE SPRAWDZILES. NIE DOTYCZY MOJEJ OSOBY TYLKO CHELMA. ALE JEZELI CHELM BYLO ZADUPIEM TO POKROWKA BYLA MOCARSTWEM . INNY GATUNEK CZLOWIEKA. CO DO PISOWNI TO SA TO TYLKO LITEROWKI DAL TAKIEGO JAK TY. ODPOWIEM SLOWAMI WIELKIEGO POETY TUWIMA,PROZNOS SIE REPLIKI SPODZIEWAL.NIE DAM CI PRZTYCZKA ANI KLAPSA,NIE POWIEM NAWET PIES CIE...... BO TO MEZALIANSBYLBY DLA PSA. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 13:08 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Widzę, że namiętnie piszesz o sobie. Wychodzi na to, że jesteś z największego w dziejach zadupia. Po pierwsze jak piszesz to wyłącz caps locka, po drugie poprawnie pisze potrzebna i prześledzić, a nie jak po twojemu potszebna i psześledzić. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:41 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkaniec od 50lat Treść komentarza: Kraszczady to nic nadzwyczajnego, napewno nie jest to Cud polski, nie przesadzajmy . Są to ładne okolice Krasnegostawu ale takich miejsc są dziesiątki jak nie tysiące w skali kraju. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 07:00 Źródło komentarza: Krasnystaw. Kraszczady walczą o tytuł „Cudu Polski 2026”! Teraz wszystko w naszych rękach Autor komentarza: Lolo Treść komentarza: Co??? Parę desek i kawałek drelichu? Ciekawe kto i czyich pieniędzy wywalił na to? Chyba, że zakryte logo jest haftowane złotą nicią😆😆😆😆 Data dodania komentarza: 3.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Ukradli drogi leżak ze strefy radiowej na Chmielakach. Sprawcy są już w rękach policji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama