Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Głośna sprawa!

W Rejowcu Fabrycznym auto wjechało w drzewo. Czy kierował nim nietrzeźwy sędzia?

Głośno zrobiło się w ogólnopolskich mediach o zdarzeniu drogowym, jakie miało miejsce w Rejowcu Fabrycznym w tę sobotę. Według ustaleń Onet.pl, wjechał tam w drzewo warszawski sędzia Jakub I. Na dodatek, będąc pod wpływem alkoholu. Obrońca Jakuba I. temu zaprzecza. "Mój klient nie prowadził tego samochodu, a był jego pasażerem. Był on odwożony przez inne osoby" - napisał w oświadczeniu dla portalu.
W Rejowcu Fabrycznym auto wjechało w drzewo. Czy kierował nim nietrzeźwy sędzia?

Źródło: Policja

Do zdarzenia doszło 11 października br. około godz. 23.00 w Rejowcu Fabrycznym. Nissan uderzył tam w drzewo. Kierujący jednak odjechał z miejsca zdarzenia na pobliską posesję. Świadkowie zaalarmowali policję. 

Postępowanie w tej sprawie wstępnie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie, ale przejąć ma je Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Sprawą zajmie się też Prokuratura Krajowa, ponieważ może być wszczęta procedura uchylenia sędziemu immunitetu.

Według informacji Onetu.pl autem kierował Jakub I., sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, który ma w tej okolicy dom. Został poddany badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik był pozytywny. Pobrano od niego też krew do badań. Nie został zatrzymany.

"Mój klient nie prowadził tego samochodu, a był jego pasażerem. Był on odwożony przez inne osoby, czym nie byli zainteresowani prokuratorzy. Nie był on zatrzymany w tym samochodzie a na swojej posesji" - napisał m.in. w oświadczeniu przesłanym do Onetu.pl obrońca sędziego.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama