Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Ktoś zadzwonił pod 112

Drugi dron znaleziony w powiecie zamojskim. Na miejscu pracowały służby i prokurator

17 września przed południem Policja Zamojska poinformowała o odnalezieniu "niezidentyfikowanego obiektu" w miejscowości Stanisławka (gmina Sitno, powiat zamojski, woj. lubelskie).
Drugi dron znaleziony w powiecie zamojskim. Na miejscu pracowały służby i prokurator
Jeden z pierwszych dronów znaleziono w Czosnówce

„Dziś o godzinie 10.59 Policja Zamojska otrzymała zgłoszenie na numer 112 o ujawnieniu obiektu w terenie leśnym w miejscowości Stanisławka gm. Sitno. Zabezpieczyliśmy teren i powiadomiliśmy odpowiednie służby oraz Prokuraturę Okręgową w Lublinie” – podano w komunikacie.

PRZECZYTAJ TEŻ: Lubelskie: Kamera uchwyciła moment zestrzelenia drona w Cześnikach w powiecie zamojskim [FILM]

Na miejscu pracują służby, w tym prokurator z Zamościa. Jak powiedziała w rozmowie z nami prok. Anna Adamiak, rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego, na tym etapie „niezidentyfikowany obiekt” to najlepsze określenie na znalezisko. Jednak z innego źródła wiemy, że ten obiekt to dron. 

– To, że jest to obiekt związany z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej, to jedna z tez, którą trzeba potwierdzić lub wykluczyć – podkreśliła. Szczegółowe informacje mają zostać przekazane Prokuraturze Okręgowej w Lublinie, która koordynuje śledztwo.

Jeśli okaże się, że znalezisko to element rosyjskiego drona, będzie to 10. obiekt zidentyfikowany w województwie lubelskim i 18. w skali całego kraju.

Przypomnijmy, że w nocy z 9 na 10 września polska przestrzeń powietrzna została 19 razy naruszona przez rosyjskie bezzałogowce. To największy tego typu incydent od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Premier Donald Tusk mówił o „tak bezprecedensowej i masowej prowokacji”, której celem było nie tylko zastraszenie Polski, ale także testowanie gotowości obronnej NATO.

Do akcji poszukiwawczej w woj. lubelskim skierowano 12 tys. policjantów, wspieranych przez Żandarmerię Wojskową, straż pożarną i zespoły pirotechniczne. Służby apelują, by w przypadku odnalezienia podobnych obiektów nie dotykać ich i nie przenosić, lecz natychmiast zawiadomić numer alarmowy 112.

PRZECZYTAJ TEŻ: 

Szczątki dronów znaleziono dotychczas w województwach: lubelskim, łódzkim, mazowieckim, warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim. W Lubelskiem potwierdzono następujące lokalizacje: Czosnówka (powiat bialski), Cześniki (powiat zamojski), Krzywowierzba-Kolonia i Wyhalew (powiat parczewski), Wohyń (powiat radzyński), Wielki Łan (powiat włodawski), Zabłocie-Kolonia (powiat bialski) oraz Bychawka Trzecia (powiat lubelski), Przymiarki (powiat biłgorajski).

Początkowo uznano, że również w miejscowości Wyryki (powiat włodawski) na dom spadły szczątki rosyjskiego drona. Jednak coraz więcej wskazuje na to, że w rzeczywistości mogło to być coś zupełnie innego. 

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", obiekt, który w minionym tygodniu uderzył w dom w Wyrykach-Woli, nie był rosyjskim dronem, lecz pociskiem rakietowym wystrzelonym przez polski myśliwiec F-16. Dziennik, powołując się na źródła w najważniejszych strukturach państwa odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, podał, że rakieta miała ulec awarii układu naprowadzania i nie uzbroiła się dzięki działaniu zabezpieczeń zapalnika.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama