Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
WAŻNY TEMAT

Czy jesteśmy gotowi na zagrożenia? Czy mieszkańcy Chełma mogą czuć się bezpiecznie?

Sobotni alarm syren i alerty RCB były pierwszym realnym testem systemu zarządzania kryzysowego w Chełmie. Choć ostatecznie zagrożenia nie potwierdzono, doświadczenie pokazało słabe punkty i konieczność lepszego przygotowania mieszkańców. - Nie oczekujmy gotowych odpowiedzi, wzmożona czujność to także nasza indywidualna odpowiedzialność – mówi Hubert Trusiuk, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Mieszkańców. Miasto po ostatnich alarmach zapowiada większą edukację w tym zakresie i wsparcie dla mieszkańców.
Czy jesteśmy gotowi na zagrożenia? Czy mieszkańcy Chełma mogą czuć się bezpiecznie?

Sobotni (13 września) alarm o zagrożeniu atakiem z powietrza zaskoczył mieszkańców Chełma i okolic. Alerty RCB, a następnie syreny alarmowe wywołały strach i konsternację – wielu mieszkańców nie wiedziało, jak się zachować, a część w ogóle nie słyszała sygnału. Prezydent Jakub Banaszek apelował w sieci o zachowanie spokoju i zapowiedział działania edukacyjne.

Dwa dni później, w poniedziałek (15 września) w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Spotkanie zostało zwołane po ostatnich przypadkach naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej w regionie. Wzięli w nim udział m.in. samorządowcy z Chełma – w tym Hubert Trusiuk, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Chełm.

– Wojewoda przedstawił szczegółowy przebieg wydarzeń, zarówno z soboty, jak i z nocy z wtorku na środę. Była to cenna wymiana doświadczeń – relacjonuje dyrektor Trusiuk. – Swoje głosy zabierali także starostowie i wójtowie, dzieląc się wnioskami z działań podejmowanych w ostatnich dniach.

Jak podkreśla dyrektor, celem narady nie było szukanie winnych, lecz wskazanie dobrych praktyk, które mogą stać się wzorem dla innych samorządów.

Chełm w gotowości

Sobotnie wydarzenia w Chełmie – od wysyłki SMS-ów RCB po uruchomienie syren alarmowych – były dla miasta testem systemu zarządzania kryzysowego. 

– To był moment, w którym musieliśmy przejść z teorii do działania – przyznaje Trusiuk.

Problemem pozostaje stan techniczny syren. Część z nich pochodzi jeszcze z lat 80. i nie zawsze działa prawidłowo. 

– W zachodniej części Chełma wciąż nie mamy sprawnego urządzenia. Pracujemy nad tym wspólnie z Lubelskim Urzędem Wojewódzkim – tłumaczy dyrektor.

Jak reagować na alarm?

Dyrektor szczegółowo wyjaśnia też, jak powinni zachować się mieszkańcy w przypadku zagrożenia. 

– Wzmożenie czujności oznacza m.in. sprawdzenie, kto jest w domu, zakręcenie gazu, zasłonięcie okien, a w razie potrzeby zejście do piwnicy lub przejście do pomieszczenia bez okien – mówi. – W sytuacji wybuchu należy położyć się na podłodze, zakryć uszy, otworzyć usta i czekać spokojnie na dalsze komunikaty.

Jak powinni reagować mieszkańcy w sytuacji alarmowej:
  • Zachowaj spokój i wzmożoną czujność. Sprawdź, kto jest w domu, zaopiekuj się bliskimi, włącz radio lub telewizję i śledź komunikaty służb.
  • Zabezpiecz mieszkanie. Zakręć gaz, zasłoń okna, zasłoń rolety. Przenieś się do pomieszczenia bez okien (np. korytarz, łazienka), a jeśli masz piwnicę – zejdź do niej.
  • W razie wybuchu. Połóż się na podłodze, zakryj uszy, otwórz usta, osłoń głowę i czekaj spokojnie kilka minut – nie wstawaj od razu, bo możliwe są kolejne eksplozje.
  • Jeśli jesteś na zewnątrz. Zatrzymaj samochód, wyłącz silnik i światła, poszukaj solidnej osłony, np. betonowej ściany lub zagłębienia w terenie. Nie chowaj się za krzakami czy płotem – nie chronią one przed skutkami wybuchu.
  • Najważniejsze! Nie nagrywaj filmów ani zdjęć dla mediów społecznościowych. „Życie jest ważniejsze niż nawet najlepsze ujęcie” – podkreśla Trusiuk.

Edukacja i walka z dezinformacją

Po wydarzeniach z soboty wielu mieszkańców nie wiedziało, jak interpretować sygnały. Dlatego w Chełmie planowana jest szeroka akcja informacyjno-edukacyjna. 

– Chcemy wykorzystać rady osiedli, by mieszkańcy mogli dowiadywać się o procedurach od swoich najbliższych przedstawicieli. Kończymy też prace nad broszurą z zasadami bezpieczeństwa – zapowiada dyrektor.

Na stronie miasta od maja działa zakładka „Bezpieczeństwo”, gdzie znajdują się m.in. mapy miejsc schronienia i szczegółowe instrukcje postępowania. Dodatkowo mieszkańcy mogą korzystać z aplikacji SCHRONY. To system prezentujący pierwszy etap inwentaryzacji miejsc doraźnego schronienia, w tym budowli ochronnych, pełniących rolę osłony m.in. przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.

– Niestety, część komentarzy w sieci świadczy, że ludzie nie sprawdzają dostępnych źródeł, a ulegają dezinformacji, często generowanej przez tzw. rosyjskie trolle/boty – dodaje Trusiuk.

Całodobowy dyżur

W Departamencie Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Chełm pełniony jest obecnie całodobowy dyżur. 

– To obowiązek prezydenta miasta jako organu ochrony ludności. Pracownicy urzędu w systemie 12-godzinnym monitorują sytuację i reagują na bieżąco – wyjaśnia Trusiuk.

Dyrektor podkreśla, że choć ostatnie wydarzenia ostatecznie nie potwierdziły realnego zagrożenia, dały ważną lekcję zarówno służbom, jak i mieszkańcom. 

– To doświadczenie musimy wykorzystać, aby w przyszłości działać jeszcze sprawniej – podsumowuje.

Miasto Chełm stworzyło poradnik alarmowy, który dostępny jest na stronie internetowej urzędu oraz będzie kolportowany do mieszkańców w wersji papierowej:

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 21.09.2025 21:32
Proszę wskazać gdzie są te syreny , bo na "Zachodzie" nie było nic słychać. No może tylko kibiców piłki nożnej z meczu rozgrywanego na szpitalnej.

Sasza 20.09.2025 11:04
Czy mieszkańcy Chełma mogą czuć się bezpiecznie? Po co straszycie ludzi w tym tytule? Putin nie zaatakuje Polski ani żadnego innego państwa NATO. Owszem będzie straszyć, wysyłać drony (nieuzbrojone) ale na tym się skończy.

os Rejowiecka 20.09.2025 08:13
tylko centrum? a co z pozostałymi dzielnicami?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama