Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Działo się na sesji

Włodawa. Nowa radna, dotacje i lokalne problemy

W czwartek, 8 lipca, odbyła się 17. sesja Rady Miejskiej we Włodawie. Wyjątkowym akcentem było uroczyste ślubowanie nowo wybranej radnej – Ewy Matuszyk, która objęła mandat w wyniku wyborów uzupełniających 29 czerwca i została członkinią komisji rewizyjnej, o czym piszemy w osobnym artykule.
Włodawa. Nowa radna, dotacje i lokalne problemy
Kadr z sesji Rady Miejskiej we Włodawie

Kasa dla klubów i stowarzyszeń

W dalszej części sesji burmistrz Wiesław Muszyński przedstawił informacje o dotacjach przyznanych w ramach otwartych konkursów ofert. Miejski Ludowy Uczniowski Klub Sportowy „Zapasy - Włodawa” otrzymał 50 tys. zł na szkolenia i organizację zawodów, a Stowarzyszenie Miłośników Sportu Włodawa – 15 tys. zł na udział lub organizację zawodów w tenisie stołowym.

Dotacje trafiły również do Stowarzyszenia Twórców Kultury Nadbużańskiej na organizację międzynarodowego pleneru malarsko-rzeźbiarskiego (7 tys. zł), Parafialnego Klubu Sportowego „Brzózki” we Włodawie na turniej piłki nożnej (2,5 tys. zł), Włodawskiego Stowarzyszenia Kulturalnego na obóz turystyczno-wypoczynkowy „Sun&Fun” (2,5 tys. zł) oraz Stowarzyszenia Dziedzictwa Kulinarnego Hrabiny Rozalii Pociej na konkurs kulinarny (3 tys. zł). Dodatkowo ogłoszono nowy konkurs na szkolenie i organizację zawodów w piłce nożnej.

Interpelacje i jubileusz

Rada jednogłośnie przyjęła trzy uchwały, w tym o udzieleniu pomocy finansowej gminie Urszulin w związku z organizacją dożynek powiatowych. W części poświęconej interpelacjom i wolnym wnioskom głos zabrał radny Krzysztof Steć, który poinformował o odpowiedziach na swoje zapytania dotyczące bezpieczeństwa i infrastruktury drogowej. Zwrócił uwagę m.in. na brak środków na remont ulicy Nadrzecznej oraz na wysokie koszty wykupu gruntów przy ul. Rubinowej i Szmaragdowej, apelując do właścicieli o otwartość na negocjacje. Wspomniał też o trudnej sytuacji z przejściem dla pieszych przy ul. Jana Pawła II, którego lokalizacja – mimo obaw mieszkańców – nie może zostać zmieniona ze względu na obowiązujące przepisy.

Radna Janina Klimczuk, wiceprzewodnicząca rady, zaproponowała uczczenie 35-lecia odrodzenia samorządu terytorialnego. Wszyscy radni otrzymali listy gratulacyjne z podziękowaniami za zaangażowanie w pracę na rzecz lokalnej wspólnoty, podpisane przez przewodniczącą rady Renatę Kapelko i burmistrza Muszyńskiego.

Problemy z hałasem i zwierzętami

W końcowej części obrad poruszono również kwestie związane z porządkiem publicznym. Radny Steć zwrócił uwagę na zagrożenie wynikające z nieodpowiedzialnego trzymania psów i nasilające się przypadki ataków, w tym niedawny incydent z udziałem kobiety pogryzionej przez psa. Wezwał właścicieli zwierząt do większej odpowiedzialności, podkreślając, że liczba zgłoszeń do Straży Miejskiej rośnie.

Z kolei radny Sławomir Kirszner poruszył temat uciążliwego hałasu generowanego przez motocyklistów, szczególnie wieczorami. Apelował o skuteczniejsze działania służb porządkowych.

Festiwale mimo trudności

Na zakończenie sesji burmistrz zaprosił mieszkańców na dwa duże wydarzenia kulturalne, w tym na jubileuszowe 30. Międzynarodowe Polskie Lato z Folklorem. Jak podkreślił, mimo braku wsparcia finansowego z Ministerstwa Kultury i od marszałka województwa, festiwal odbędzie się zgodnie z planem.

- Niektórzy piszą, że tegoroczna edycja jest skromna. Niestety, przychylnie nie spojrzał na nas ani minister kultury, ani marszałek. Nie uzyskaliśmy żadnego dofinansowania. Nawet patronatu pan marszałek jubileuszowemu wydarzeniu, moim zdaniem, bardzo wartościowemu w województwie lubelskim nie przyznał. W związku z tym działamy, jak możemy. Działamy sami. Ale cieszmy się, że mamy ten festiwal. My na pewno z niego nie zrezygnujemy, bo Poleskie Lato z Folklorem jest wizytówką naszego miasta już od wielu, wielu lat – ubolewał Muszyński.

Z kolei festiwal Zew Natury, który odbędzie się w dniach 25-27 lipca, będzie miał bogatszy program niż zwykle. Ma symbolicznie zrekompensować obchody Dni Włodawy, które w tym roku nie zostały zorganizowane. W programie jest między innymi jarmark i stoiska kół gospodyń wiejskich.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama