Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Będą drakońskie kary?

Kary dla kierowców. To początek zmian. Co grozi kierowcom?

Rząd zajął się projektem ustawy o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. To oznacza koniec gadania i początek podejmowania decyzji. Często drakońskich.
Kary dla kierowców. To początek zmian. Co grozi kierowcom?

Autor: policja

To przypomnijmy efekt tragedii, do jakiej doszło na autostradzie A1 pod Piotrkowem Trybunalskim. Kierowca przyczynił się do tragedii, w której zginęła trzyosobowa rodzina

Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. I co jeszcze?

We wtorek – jak podał „Fakt” – na posiedzenie Rady Ministrów trafił projekt ustawy o poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Co się zmieni? Spójrzmy na listę cytowaną przez serwis: 

  • dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów dla kierowców, którzy złamią już nałożony wcześniej zakaz jazdy;
  • kryminalizacja nielegalnych wyścigów – za ich organizowanie grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia;
  • podwyżka kar finansowych – dolna granica świadczenia za łamanie zakazu jazdy wzrośnie z 5 do 10 tys. zł;
  • przepadek pojazdu przy bardziej rygorystycznych zasadach dla kierowców pod wpływem alkoholu.

Prawo jazdy będzie odbierane także za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym. 

Dotychczas taki przepis obowiązywał jedynie w terenie zabudowanym. Ograniczona zostanie też możliwość „kasowania” punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia.

Tragedia na A1. Zginęła trzyosobowa rodzina

Podkreślmy raz jeszcze, że zmiana przepisów na tak drakońskie była inspirowana tragedią na A1. Przypomnijmy, że we wrześniu 2023 r. trzyosobowa rodzina – Martyna, Patryk i ich 4-letni syn Oliwier – jechała autostradą koło Piotrkowa Trybunalskiego. BMW Sebastiana M. pędziło z prędkością ponad 253 km/h i uderzyło w tył kii. Samochód rodziny stanął w płomieniach.

34-letni łódzki biznesmen uciekł wtedy z miejsca wypadku. Ukrywał się przez prawie 2 lata. W Dubaju. 

W maju tego roku Sebastian M. został zatrzymany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Trzy dni później był już w Warszawie. 

Łodzianin usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku. Nie przyznał się jednak do winy. Sąd zastosował tymczasowy areszt do 24 sierpnia. Czeka w nim na proces przed polskim sądem. 

Grozi mu do 8 lat więzienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama