Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Kontenery są, ale tylko na "zmieszane"

Gm. Żmudź. Mieszkańcy nie wiedzą, gdzie gromadzić śmieci. Niektórzy więc palą je w piecach...

Mieszkańcy bloków w Żmudzi przekazali nam, że władze gminy pozbawiły ich możliwości wyrzucania odpadów do odpowiednich kontenerów, a pomiędzy kolejnymi odbiorami mają je gromadzić m.in. w piwnicach. - Mieszkańcom osiedla w Żmudzi wyznaczono miejsce, gdzie ustawione są pojemniki na odpady zmieszane. Kontenery te są podpisane numerami mieszkań i zamykane na klucz z uwagi na różne problemy wynikające z ich użytkowania – wyjaśniła z kolei, odpowiedzialna za miejscowy Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, Renata Dmuch. Rodzi się jednak pytanie o pozostałe frakcje.
Gm. Żmudź. Mieszkańcy nie wiedzą, gdzie gromadzić śmieci. Niektórzy więc palą je w piecach...

Źródło: Gmina Żmudź

W opinii mieszkańców największy problem stanowi brak pojemników na plastik, szkło i papier.

- Mieszkamy w blokach ogrzewanych przez kotły na paliwo stałe. Jest to niezwykle istotne ze względu na potrzebę wygospodarowania miejsca na opał w piwnicy. Gmina nie udostępniła nam kontenerów na wymienione frakcje, a przygotowywanie śmieci do odbioru może się odbywać tylko raz w miesiącu. Najwcześniej na dzień przed ustaloną w harmonogramie datą. Pytaliśmy pracowników gminy o to, co mamy robić z tymi odpadami i stwierdzili, że mamy je gromadzić w piwnicy – wyjaśniła nam mieszkanka bloku, pani Marta.

Mieszkańcy pytają jednak o to, jak właściwie mają to robić, skoro powierzchnia lokali jest już zajęta przez nagromadzony opał, rowery, narzędzia, przetwory i inne rzeczy, bez których nie sposób na co dzień funkcjonować. 

- Część mieszkańców po prostu pali te śmieci w piecach, co jest oczywiście absurdalne i karygodne, ale z drugiej strony należy postawić pytanie o to - co innego robić? Gdzie je przechowywać? Gminna nie widzi w tym żadnego problemu. Rozumiem gospodarstwa jednoosobowe, gdzie tych śmieci nie ma wiele, ale co mają zrobić rodziny wielodzietne? Płacimy za śmieci, które musimy trzymać w piwnicy. To się nie mieści w głowie – stwierdziła rozżalona mieszkanka gminy. 

Inaczej funkcjonowanie gminnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi oceniają pracownicy urzędu. Twierdzą, że mieszkańcy nie są pozbawieni możliwości gromadzenia odpadów w odpowiednich miejscach, a harmonogram wywozów został ustalony tak, aby odpowiadać na realne potrzeby osób, które produkują odpady. 

- Zgodnie z aktualnymi ustaleniami, raz w miesiącu odbierane są odpady zmieszane, frakcja „bio” oraz plastik i tworzywa sztuczne. Papier i szkło od pięciu lat odbierane są co dwa miesiące, a w okresie letnim co miesiąc, gdyż wtedy tych odpadów produkowanych jest najwięcej. Odbiór szkła i papieru co miesiąc przez cały rok powodowałby wzrost i tak już wysokich kosztów odbioru odpadów. Ponadto w zabudowie wielorodzinnej w okresie letnim odbiór odpadów zmieszanych i „bio” odbywa się co dwa tygodnie – wyjaśniła w skierowanej do nas informacji Renata Dmuch.

Zapewniła również, że mieszkańcy osiedla w Żmudzi mają wyznaczone miejsce, gdzie ustawione są pojemniki na odpady zmieszane. Kontenery są podpisane numerami mieszkań i zamykane na klucz z uwagi na różne problemy wynikające ze wspólnego użytkowania. 

- Miejsce to zostało utwardzone i ogrodzone przez gminę. Mieszkańcy, w zamian za uiszczoną opłatę, otrzymują worki na odpady, które w przypadku mieszkańców osiedli roznoszone są co miesiąc przez pracowników urzędu. Worki nie mogą być składowane na placu z uwagi na to, że ich zapach przyciąga zwierzęta. Worki te są rozrywane, co powoduje bałagan i sprzyja zwiększaniu populacji gryzoni i uciążliwych owadów. Jest tam jednak wystarczająco dużo miejsca na ustawienie własnych pojemników na śmieci, jednak zaopatrzenie w pojemniki leży już w gestii właścicieli poszczególnych nieruchomości – sprecyzowała Dmuch.

Przypomniała również o tym, że segregacja jest niezwykle istotna. 

- Za nieosiągnięcie odpowiednich wskaźników segregacji grożą nam wysokie kary, co ostatecznie także wpływa na wysokość opłaty, którą ponieść muszą mieszkańcy – wyjaśniono w skierowanej do nas odpowiedzi. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maniek 03.06.2025 15:44
Proste, że lepiej spalić w piecu niz zaśmiecać czy zasmradzac piwnicę. Tak dużo osób robi.

Janusz 01.06.2025 14:00
Mieszkańcy płacą za to że mają możliwość gromadzenia śmieci w swoich piwnicach :d

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama