Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Nie wszyscy są z nich zadowoleni

Gm. Żmudź. Zmiany kadrowe w urzędzie i Gminnym Centrum Kultury

Wątpliwości związane ze zmianami kadrowymi w Gminnym Centrum Kultury w Żmudzi zasygnalizowała w czasie niedawnej sesji jedna z radnych. Uważa, że nie dopełniono procedur związanych z przeprowadzeniem koniecznego, jej zdaniem, konkursu na stanowisko dyrektora gminnej jednostki. Władze gminy odpierają te zarzuty, twierdząc, że powołanie miało miejsce przy zachowaniu wszystkich obowiązujących przepisów prawa.
Gm. Żmudź. Zmiany kadrowe w urzędzie i Gminnym Centrum Kultury

Źródło: Gmina Żmudź

Pytanie o charakter przeprowadzonym zmian padło pod koniec obrad. Jedna z radnych zasygnalizowała znaczący, w jej opinii, problem, który wymagał odpowiedniego wyjaśnienia.

- Zauważyłam, że ościenne gminy np. gmina Kamień, przeprowadzają konkursy na stanowisko dyrektora danej jednostki. A u nas nie ma takiej praktyki. Tak więc chciałabym poznać opinię pani wójt na ten temat – postulowała radna.

Wójt Edyta Niezgoda podkreśliła, że przeniesienie pracownika z urzędu do jednostki odbyło się za porozumieniem stron, na zasadzie przeniesienia ze stanowiska na stanowisko.

- Tym potrzebom staraliśmy się zawsze sprostać w oparciu o naszych pracowników – zaznaczyła, odpowiadając na zadane jej pytanie.

O dodatkowe wyjaśnienia postanowiliśmy zapytać już po obradach. W skierowanej do nas wiadomości wójt stwierdziła, że sposób powoływania dyrektora instytucji kultury uregulowany jest przepisami ustawy z 25 października 1991 roku „O organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej”. A ona, jako szef urzędu, nie przekroczyła żadnych przepisów w tym zakresie.

- Warto podkreślić, że art. 15 tej ustawy mówi o tym, iż dyrektora jednostki powołuje organizator. Odbywa się to po zasięgnięciu opinii związków zawodowych, które działają w tej instytucji kultury oraz stowarzyszeń i organizacji twórczych, które działają na danym terenie. Przed powołaniem pani Agaty Radelczuk na stanowisko dyrektora Gminnego Centrum Kultury jej kandydatura została pozytywnie zaopiniowana przez organizacje pozarządowe. Warto też zaznaczyć, że wcześniejszy dyrektor placówki był powołany w tym samym trybie – podkreśliła w skierowanej do nas informacji wójt Niezgoda.

Włodarz sprecyzowała również, że w myśl przepisów zawartych w art. 16 tej ustawy przeprowadzenie konkursu nie jest obligatoryjne. Podstawowym sposobem zapewnienia odpowiedniej obsady na stanowisku jest, jak wyjaśniła nam to wójt, powołanie.

- Konkurs jest jedną z opcji. Pani Agata Radelczuk ma bardzo duże zdolności organizacyjne i interpersonalne. Jest współzałożycielem i opiekunem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Posiada duże doświadczenie w pisaniu, realizowaniu i rozliczaniu projektów, które dofinansowywane są ze środków zewnętrznych. Jest też organizatorem turniejów strzeleckich dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Posiada także kwalifikacje wychowawcy w czasie wypoczynku dla dzieci i młodzieży – stwierdziła, motywując swój wybór, włodarz.

Do tej pory Radelczuk pracowała w sekretariacie urzędu gminy. Obowiązki po niej przejęła z kolei Katarzyna Gilewicz, która została zatrudniona przez gminę w ramach robót publicznych Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie.

- Zatrudnienie pani Katarzyny miało miejsce w lipcu 2024 i miało związek z potrzebą zastąpienia w pracy pracownicy, która odeszła na urlop macierzyński. Ponieważ pani Agata Radelczuk została powołana na stanowisko dyrektora jednostki, to od 1 maja pani Katarzyna przejęła także jej obowiązki – wyjaśniła nam wójt.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama