Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama wyścig
Reklama baner reklamowy
Śmierć wywołała dyskusję

Przerażające liczby. Ratownicy tysiące razy wzywali pomocy sami do siebie

Aż 3 tysiące razy w ubiegłym roku ratownicy medyczni wzywali pomocy do samych siebie. Dlatego potrzebne są zmiany, które zapewnią im bezpieczeństwo. Tym bardziej, że mają ponad 3 mln interwencji.
Przerażające liczby. Ratownicy tysiące razy wzywali pomocy sami do siebie

Autor: Canva

Na sytuację ratowników uwagę zwróciła śmierć jednego z nich. Niedawno w Siedlcach medyk zginął po ugodzeniu ostrym narzędziem przez pijanego mężczyznę.

Po tej tragedii Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że zmieni przepisy w taki sposób, aby ratownikom zapewnić większe bezpieczeństwo. Dodatkowo zespoły medyczne mają otrzymać tzw. kamizelki antynożowe. Na razie po jednej do każdej stacji pogotowia. Oczekiwania ratowników są znacznie większe. Mówią np. o tym, aby pozwolić im na posiadania w pracy gazu pieprzowego.

Pacjenci agresywni głównie po alkoholu i środkach odurzających

To, jak sprawa jest poważna, pokazują liczby. Wiceminister zdrowia Marek Kos mówił o tym w Sejmie. 

– Ataki na personel medyczny, a w szczególności na ratowników, jak również osoby, które wschodzą w skład zespołu ratownictwa medycznego, to bardzo groźne zjawisko. Narasta to w ostatnim czasie nie tylko w Polsce, ale w zasadzie jest obserwowane na całym świecie – referował. 

Rocznie karetki wyjeżdżają do pomocy aż 3,2 mln razy. Ponad 3 tysiące razy ratownicy wzywali pomocy dla samych siebie. Kos przyznał, że pacjenci stają się agresywni głównie po alkoholu i środkach odurzających oraz mający schorzenia psychiczne.

Nie muszą dzwonić pod numer alarmowy 112

Ratownicy w momencie zagrożenia nie muszą dzwonić pod numer alarmowy 112. Mają w swoim wyposażeniu tablety, w których mogą użyć przycisku pomoc.

– Nie są to częste przypadki, ale statystycznie w roku 2022 liczba odnotowanych użyć przycisku pomoc przez zespoły ratownictwa medycznego to było 5739 razy, z czego liczba odnotowanych w systemie wspomagania dowodzenia państwowego ratownictwa medycznego powiadomień do policji to 632, czyli jest to nieco ponad 10 proc. – wyliczał Kos.

I dodał, że w 2024 wszystkich tego rodzaju wezwań było 3080.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No zaraz, zaraz, ale dlaczego do tego jest wymagana jakaś "akcja"? Czy to nie powinna być zwykła codzienność ? Czyli dostajemy informację że jest jakiś poszukiwany, po czym ustalamy gdzie jest i zatrzymujemy ? Bo skoro robiąc "akcję" da się ustalić gdzie są i zatrzymać te osoby, to normalnie na co dzień też się da to zrobić, tylko wtedy nie ma pięknego nagłówka że przeprowadzono "akcję" i zatrzymano x osób ... bo co to będzie za nagłówek że zatrzymano jednego albo dwóch typków. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 15:34 Źródło komentarza: 118 osób zatrzymanych podczas akcji na Lubelszczyźnie. 22-letni Chełmianin uciekał przez taras [FILM] Autor komentarza: szmonces Treść komentarza: Niestety. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 14:28 Źródło komentarza: Zbliżają się tegoroczne Spotkania z Kulturą Żydowską w Chełmie! Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Ciemnogród to cie spłodził Data dodania komentarza: 21.07.2026, 11:00 Źródło komentarza: Sądowy finał konfliktu w Siedliszczu. Prawomocny wyrok za zniesławienie Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Wyrzucanie pieniedzy w błoto. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:56 Źródło komentarza: Ostatnia szansa na „Wakacje z wojskiem”. Blisko 6 tysięcy złotych i wojskowe doświadczenie czekają na ochotników Autor komentarza: Karola Treść komentarza: Trzeba było docenić za życia. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 08:48 Źródło komentarza: Śp. Roman Małek pośmiertnie uhonorowany tytułem „Zasłużony dla Miasta Chełm”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama