Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Gmina czeka na zmianę przepisów

Gm. Dorohusk. Mają na celowniku uciekinierów ze śmieciowego systemu

Już od pewnego czasu samorządy naszego regionu borykają się z lawinowo rosnącymi kosztami utrzymania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Poważny problem stanowią też dla systemu ci, którzy opłaty z tego tytułu wnoszą do urzędu bardzo nieregularnie, albo i nie płacą w ogóle. Ze skutecznością w odzyskiwaniu tych należności bywa różnie.
Gm. Dorohusk. Mają na celowniku uciekinierów ze śmieciowego systemu

Źródło: Gmina Dorohusk

Jedna z mieszkanek gminy, pani Marta, uważa, że w jej przypadku gmina posunęła się jednak za daleko, ponieważ, jak twierdzi, wstrzymała wypłatę należnego jej zasiłku.

 – Czy tak się godzi? Przecież zapłaciłabym za śmieci zaraz po otrzymaniu przelewu – żaliła się w rozmowie z nami. - Wszystkie przewidziane świadczenia wypłaciliśmy terminowo, natomiast osoby, które zalegają z opłatami, upominamy w inny sposób – twierdzi z kolei wójt Wojciech Sawa.

Dla pani Marty świadczenie z urzędu stanowi poważną część domowego budżetu. Jej zaległości z tytułu opłat nie są duże i sięgają ok. 150 zł. W rozmowie z nami zapewniła, że wpłaciłaby te pieniądze zaraz po otrzymaniu przelewu, ale nie zdążyła. 

- W naszej gminie mieszkają ludzie o różnym statusie społecznym, borykający się z różnymi problemami. Czy właśnie w ten sposób gmina powinna odzyskiwać te należności? Mam duże wątpliwości. W ten sposób tworzymy tylko błędne koło. Mieszkaniec nie zapłaci, bo nie ma z czego, więc gmina i tak nie ujrzy tych pieniędzy – uważa mieszkanka.

Tym doniesieniom zaprzecza wójt gminy Wojciech Sawa. Z jego wiedzy wynika, że Ośrodek Pomocy Społecznej w Dorohusku terminowo wykonał wszystkie przelewy, a osoby, które upoważnione są do pobierania tej czy innej formy wsparcia, otrzymały należne im pieniądze. 

- Wobec osób, które zalegają z opłatami za odpady, gmina stosuje inne przewidziane przepisami prawa procedury. Są to przede wszystkim upomnienia, możliwość rozłożenia zaległości na raty czy egzekucja administracyjna. Należy podkreślić, że regularne uiszczanie opłaty za gospodarowanie odpadami to obowiązek, który spoczywa na wszystkich mieszkańcach naszej gminy. To obszar dobra wspólnego – zaznacza wójt Sawa.

Informację o terminowej wypłacie świadczeń potwierdza też kierownik ośrodka Lilla Sobczuk

- Warto zauważyć, że od stycznia tego roku świadczenia rodzinne będziemy wypłacać, poczynając od 20 dnia danego miesiąca. Wynika to też z przepisów prawa, które mówią, że świadczenia rodzinne muszą trafić do świadczeniobiorców nie później, niż do ostatniego dnia miesiąca, za który świadczenie zostało przyznane. Potwierdzam więc, że świadczenia zostały wypłacone w terminie – zaznacza w skierowanej do nas wiadomości kierownik ośrodka.

Wyjaśnia też, w oparciu o jakie zasady wypłacane są inne rodzaje zasiłków. 

- Wypłata zasiłków okresowych, przyznanych zgodnie z ustawą z roku 2004, realizowana jest natomiast od 23 do ostatniego dnia danego miesiąca. Według dostępnych mi danych, do 29 stycznia 2025 roku zostały wypłacone wszystkie zasiłki. Nie mamy jednak wiedzy na temat tego, ilu mieszkańców zalega z opłatami dotyczącymi odpadów komunalnych. Tymi zagadnieniami zajmuje się urząd gminy – stwierdza kierownik Sobczuk.

Według wójta Sawy zaległości z tytułu opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowią dla gminy poważny problem. Tylko w ubiegłym roku mieszkańcy nie wpłacili na konto gminy prawie 150 tys. zł. Do funkcjonowania całego systemu samorząd zmuszony był dołożyć prawie 416 tys. zł. Ze swojego obowiązku nie wywiązało się ok. 1000 osób. Czy gmina rozważa wdrożenie innych środków, które pozwoliłyby skuteczniej egzekwować terminowe płatności? 

- Jeżeli tylko przepisy na to pozwolą, to osoby, które zalegają z opłatami, nie będą brane pod uwagę przy wypłacie świadczeń, przyjęciu na prace interwencyjne, dzierżawie nieruchomości, kupnie nieruchomości. Jednym słowem nie będą miały szansy uczestniczenia w tych obszarach aktywności, o których decyduje samorząd gminy – podkreśla wójt gminy Dorohusk..

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama