W pierwszym meczu kontrolnym zespół z Leśniowic prowadzony przez Artura Dąbrowskiego pokonał Marcovię Marki na jej murawie 1:0, a zwycięstwo zapewnił mu celny strzał testowanego zawodnika. Drugie spotkanie sparingowe Astra również rozegrała na wyjeździe i 1:1 zremisowała z Milanem Milanówek po golu Damiana Patoki.
- Mecze kontrolne traktujemy aktualnie jako ocenę formy zawodników, także tych, którzy być może zasilą nasz skład na wiosnę - mówi szkoleniowiec aktualnego lidera chełmskiej okręgówki. - Staramy się też testować różnego rodzaju ustawienia i stałe fragmenty gry. Najważniejsze jest jednak to, żeby obyło się bez kontuzji, ponieważ runda rewanżowa zbliża się wielkimi krokami.
Czytaj również:


Napisz komentarz
Komentarze