Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 23:37
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy
Koniec ucieczki groźnego przestępcy

Napadł z bronią na jubilera w Chełmie, a po 17 latach wpadł w Wielkiej Brytanii [FILM]

Po kilkunastu latach ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości, 53-letni mężczyzna poszukiwany za brutalne napady z użyciem broni palnej został zatrzymany. Przestępca, który przed laty "wpadł do jubilera" między innymi w Chełmie, został już ekstradowany do Polski i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Film: Policja Lubelska

Brutalne napady w Chełmie i regionie

Sprawa dotyczy bardzo poważnych przestępstw kryminalnych, do których dochodziło kilkanaście lat temu. 53-latek nie działał w pojedynkę – z ustaleń śledczych jasno wynika, że współpracował z innymi osobami, które organy ścigania zatrzymały już wcześniej. Sprawcy podczas napadów posługiwali się bronią palną, grozili pokrzywdzonym, a następnie kradli gotówkę, wartościowe przedmioty oraz wyroby złotnicze.

Do rozbojów dochodziło w Lublinie i w Chełmie. Wśród poszkodowanych znaleźli się między innymi pracownicy lokalnych zakładów jubilerskich oraz punktów bukmacherskich.

Pół miliona złotych i zastraszanie ofiar

Zuchwałość napastników potęgowała się z każdym uderzeniem. Podczas jednego z najpoważniejszych incydentów, przestępcy wtargnęli do pomieszczenia kasowego w jednej z lubelskich hurtowni. Wymachując bronią palną, usiłowali zmusić przerażonych pracowników do wydania zawrotnej kwoty pół miliona złotych.

Kolejne zdarzenia to seria zaplanowanych ataków. W tych przypadkach przestępcy również używali broni lub przedmiotów łudząco do niej podobnych, aby skutecznie zastraszyć obsługę i doprowadzić ofiary do stanu całkowitej bezbronności przed kradzieżą mienia.

Międzynarodowa obława i ekstradycja

Mężczyzna od 2009 roku unikał odpowiedzialności, skutecznie ukrywając się przed organami ścigania. Ze względu na ciężar gatunkowy przestępstw, wystawiono za nim dwa listy gończe oraz Europejskie Nakazy Aresztowania. Przełom w sprawie nastąpił dzięki ścisłej współpracy mundurowych.

– Ustalenia dotyczące miejsca jego pobytu prowadzili policjanci z Referatu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego KMP w Lublinie. W działaniach wspierali ich funkcjonariusze z Wydziału Wsparcia Poszukiwań BMWP KGP. Dzięki konsekwentnej pracy poszukiwawczej mężczyzna został namierzony i zatrzymany na terenie Wielkiej Brytanii – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

Po przeprowadzonej ekstradycji do kraju, 53-latek został niezwłocznie doprowadzony do prokuratury, gdzie oficjalnie usłyszał zarzuty rozbojów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd nie miał wątpliwości i natychmiast zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama