Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Pow. krasnostawski. Jak wolą mieszkańcy? Stałe godziny czy umawianie telefoniczne?

Powiatowy radny Piotr Szewczyk interpelował na sesji Rady Powiatu w Krasnymstawie w sprawie dyżurów prezydium rady. Pytał o sens wywieszonej kartki informującej o możliwości spotkania z prezydium po uprzednim umówieniu, argumentując, że w poprzednich kadencjach istniały stałe godziny dyżurów. Znana jest już odpowiedź na tę interpelację.
Pow. krasnostawski. Jak wolą mieszkańcy? Stałe godziny czy umawianie telefoniczne?

Źródło: Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie

- W związku z zapytaniami mieszkańców, którzy są również interesantami Urzędu Starostwa Powiatowego w Krasnymstawie, kieruję pytanie do pana przewodniczącego Rady Powiatu Krasnostawskiego Marka Piwko. Panie przewodniczący, co oznacza kartka, która jest naklejona na drzwiach jednego z gabinetów urzędu, gdzie w tytule mowa jest o rzekomych dyżurach prezydium Rady Powiatu w Krasnymstawie, a w dalszej części, że pan przewodniczący lub wiceprzewodniczący rady przyjmują interesantów po uprzednim umówieniu się telefonicznie lub przez biuro rady? – dopytywał na sesji radny Piotr Szewczyk.

Jak mówił radny, w minionych kadencjach funkcjonował zwyczaj wyznaczania stałych godzin dyżurów przewodniczącego rady powiatu lub jego zastępców, odbywających się w określonym dniu tygodnia. Taka praktyka umożliwiała bezpośredni kontakt mieszkańców z przedstawicielami rady. 

- Może nie mam dużego doświadczenia samorządowego, lecz wiem, że godziny urzędowania są ustalone w naszych gminach, w urzędzie miasta oraz w innych starostwach powiatowych. Poza tym mieszkańcy – ja również – uważają, że jest to obowiązek wynikający z zajmowanego stanowiska, za który dostajecie Państwo ekwiwalent odpowiednio powiększony, mający na celu rekompensatę utraconych dochodów w pracy zawodowej za czas spędzony w Urzędzie Starostwa. W imieniu mieszkańców proszę o odpowiedź oraz o jak najszybsze wyznaczenie dnia i godzin stałych dyżurów prezydium – interpelował radny Piotr Szewczyk.

Już podczas sesji do sprawy odniósł się przewodniczący rady Marek Piwko.

- Radny Szewczyk zarzucił nam niepełnienie dyżurów, co oczywiście jest nieprawdą. Odpowiemy na interpelacje na piśmie – powiedział podczas sesji przewodniczący.

Po upływie dwóch tygodniu Janusz Szpak w imieniu starostwa udzieli odpowiedzi na przedstawioną interpelację.

- Uprzejmie informuję, że żadne przepisy prawa nie nakładają na prezydium Rady Powiatu obowiązku pełnienia w wyznaczonych dniach i godzinach dyżurów w urzędzie obsługującym Radę Powiatu. Praktyka, która ukształtowała się w tym zakresie, pokazuje, że w samorządach funkcjonują dyżury radnych w różnych formach – poinformował starosta.

Jak informuje Janusz Szpak, kierując się potrzebami mieszkańców powiatu krasnostawskiego, w bieżącej kadencji wprowadzono elastyczny system umawiania spotkań z prezydium rady powiatu. Mieszkańcy mogą ustalić dogodny dla siebie termin spotkania, kontaktując się telefonicznie lub osobiście z biurem rady i zarządu powiatu. Informacja o tej możliwości została upubliczniona.

- Jest to niewątpliwie bardziej korzystne rozwiązanie, gdyż nie ogranicza mieszkańcom możliwości odbycia spotkania w jednym konkretnym dniu tygodnia – poinformował Janusz Szpak.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zygmunt 13.01.2025 07:08
Zamało śiedźi elity że czasu niemajął a na kawkę majął czas

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama