Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Nie odebrałeś „malucha” lub dużego fiata? Rząd zwraca kasę

Rekompensata za „malucha” i dużego fiata. Pod warunkiem, że w latach 80. odkładałeś na to w PKO. Pieniądze zwraca rząd. To kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Nie odebrałeś „malucha” lub dużego fiata? Rząd zwraca kasę

Autor: Wikipedia

„Maluch”, czyli fiat 126p, i duży fiat, czyli fiat 125p, były marzeniem milionów Polaków. Często nieosiągalnych ze względów finansowych. 

Przedpłaty na książeczce PKO

Żeby pomóc Polakom spełnić marzenie o własnym aucie, państwowy bank PKO (bo innych wtedy nie było) – przypomniał bankier.pl – uruchomił rachunki oszczędnościowe. Wpłacano na nie w ratach pieniądze na zakup samochodów, zanim jeszcze je wyprodukowano i zanim trafiły do sprzedaży.

Pierwsze przedpłaty uruchomiono w latach 70. Druga tura ruszyła w 1981 r. W przedpłaty weszło ok. 1,5 mln Polaków. Nie wszyscy jednak odebrali samochody. Ale oszczędności nie przepadły.

Te osoby lub ich spadkobiercy mogą ubiegać się teraz od rządu o rekompensatę. 

Ile się teraz należy?

Pieniądze, które Polacy zgromadzili w latach 80. XX na swoich książeczkach, są waloryzowane co kwartał. Jak podało w swoim obwieszczeniu Ministerstwo Finansów, obecnie rekompensata wynosi:

  • 19 086 zł za fiata 126p,
  • 27 046 za fiata 125p.

Z rekompensat nie skorzystało jeszcze kilkaset osób.

Co zrobić, żeby dostać pieniądze?

Wypłaca je PKO BP. Żeby dostać pieniądze posiadacz rachunku powinien zgłosić się do banku z:

  • oryginalnym potwierdzeniem przyjęcia przedpłaty,
  • dowodem osobistym,
  • dowodami wpłat.

Jeśli właściciel rachunku zmarł, pieniądze są wypłacane po przeprowadzeniu postępowania spadkowego.

Czytaj też:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama