Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama wyścig
Reklama baner reklamowy

Region. Trzeba płacić podatek od prezentu ślubnego. Skarbówka ściga nowożeńców?

Sezon ślubny w pełni, a najpopularniejszym prezentem dla pary młodej jest bez wątpienia „koperta”. Warto jednak pamiętać, że jeśli jej zawartość przewyższy pewien próg, nowożeńcy powinni zapłacić podatek. Czy kontrolerzy pojawiają się na weselach?
Region. Trzeba płacić podatek od prezentu ślubnego. Skarbówka ściga nowożeńców?

Źródło: BeatriceBB, tockSnap/Pixabay

Zgodnie z prawem młoda para od tego, co otrzyma, powinna państwu zapłacić daninę. To, czy trzeba się zgłosić do urzędu skarbowego, zależy od kilku kwestii. Prezent ślubny to darowizna i jeśli nie przekroczymy wyznaczonych progów, nie należy tego zgłaszać służbom podatkowym. Kwota wolna od podatku jest różna i zależy od tego, w jakim stopniu jesteśmy spokrewnieni z darczyńcą.

Istnieją trzy grupy podatkowe. Najwyższą darowiznę najczęściej otrzymujemy od najbliższych (rodziców, dziadków), by uniknąć opłaty podatkowej, prezent nie może przekroczyć 36 120 złotych. II grupę podatkową tworzą np. rodzeństwo naszych rodziców, dzieci siostry, wnuki brata. Wartość darowizny od tych osób nie może przekroczyć 27 090 złotych. Znajomi, czyli wobec prawa obcy dla nas ludzie, należą do III grupy podatkowej, gdzie prezenty nie mogą przekroczyć 5733 złote.

Jak sytuacja wygląda na naszym terenie? Czy nowożeńcy często płacą podatki? Postanowiliśmy zapytać o to rzecznika Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

Michał Deruś potwierdza, że darowizny są zgłaszane, jednak nie ma możliwości, by określić, z jakiego tytułu osoby obdarowane otrzymały dane pieniądze czy wartościowe przedmioty. W deklaracji nie ma miejsca na to, by zaznaczyć, skąd dane pieniądze pochodzą, czy z jakiej okazji zostały wręczone.

- Wszelkie darowizny, które mieszczą się w ogólnie znanych progach, nie muszą być zgłaszane. Oczywiście sami musimy dopilnować wszelkich formalności. Jeśli ktoś przekroczy progi, a nie złoży konkretnej deklaracji, może mieć problemy. Temat darowizn jest tak powszechnie znany, że nie ma możliwości, aby wytłumaczyć się z tego błędu po fakcie. Jeśli upłynie czas na złożenie deklaracji, nie ma możliwości odwrócenia tego, czyli złożenia deklaracji i powoływania się na fakt złożenia deklaracji - informuje nas rzecznik prasowy IAS w Lublinie.

Okazuje się, że urzędnicy nie praktykują kontroli podczas ślubu czy biesiady weselnej. By dokonać kontroli darowizn, mają inne sposoby. Jeśli urząd zauważy, że dokonano zakupu samochodu czy mieszkania, weryfikuje, skąd pochodziły środki na taką inwestycję.

W momencie, gdy dana osoba czy też małżeństwo posiada takie środki finansowe udokumentowane, nie ma żarnego problemu. Jeśli złożona została stosowna deklaracja o darowiźnie, sprawa też jest prosta. Wszystko się komplikuje, gdy pojawia się zakup, ale nie wiadomo, skąd pochodziły zainwestowane pieniądze. Wtedy urząd ma prawo to sprawdzać. Jeśli ustalone zostanie niedozwolone postępowanie, nakładany jest mandat karno-skarbowy, ponieważ jest to wykroczenie skarbowe albo przestępstwo skarbowe.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Senior Treść komentarza: Największe skutki wykluczenia komunikacyjnego odczuwają mieszkańcy os. Dyrekcja Górna oraz Wolwinów. Warto zaznaczyć, że na tych osiedlach mieszka dużo seniorów, którzy z racji wieku lub stanu zdrowia świadomie rezygnują z prowadzenia pojazdów mechanicznych. Problem nie dotyczy tylko linii 11, ale też 13, która ma tylko 3 kursy w soboty i ani jednego w niedzielę, 6 która kursuje tylko od poniedziałku do piątku i jest tylko 5 kursów, niewiele lepiej wypada 7, gdzie jest aż 7 kursów. Niby jest jeszcze 10 i 12, tylko co z tego, skoro i tak nie można dojechać w te rejony miasta nawet po godzinie 17. Linie 1, 2, i 9 nie rozwiązują tego problemu. Starsze osoby często mają problem iść od górę spod Gmachu czy przejść duży kawałek piechotą od Fabryki Obuwia. Jak już to bardzo rzadko mogą liczyć na podwózkę zaproponowaną przez sąsiadów lub kogoś z rodziny. Natomiast skorzystanie z taksówki nie raz bywa poza zasięgiem finansowym przy niskiej emeryturze. Miasto powinno się dobrze zastanowić nad zamianą częstotliwości kursów 1 i 11. Drugą opcją byłoby poprowadzenie 2 ul. Hrubieszowską, Litewską Łowiecką aż do Jagiellońskiej. Przy okazji proszę pomyśleć o dodaniu obsługi przystanku na liniach 1, 6, 8, 9, 12, 14 jadących spod Gmachu w stronę Placu Gdańskiego Data dodania komentarza: 23.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Miki Treść komentarza: I po kontroli cyk magnes neodymowy na wodomierz. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:25 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciekawe, czy też tak dobrze by się bawił gdyby za przegrane procesy płacił z własnej kieszeni. Mógłby tak robić bo wykazuje całkiem niezłe dochody. A tak za nasze podatki bawi się w najlepsze. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:19 Źródło komentarza: Pomylił muzeum z „pomnikiem”? Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Ludzie na poziomie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:08 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wsparły Szymona Zelenta Autor komentarza: m Treść komentarza: A kogo z władz obchodzi diabetyk. Jedyna potrzeba to wybory. Reszta jest milczeniem. Władza dochodzi do wniosku, że dobrze jest im w piwnicy, bo mogli by działać na dworze pod wiaduktem. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:05 Źródło komentarza: Siedem podmiotów dostanie biura w chełmskim hubie. Jedno zgłoszenie odrzucono
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama