Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Spływają paragony grozy. Z gór, znad jezior i znad morza. Skóra cierpnie...

Dorsz 79 złotych, frytki 14 zł, szarlotka z lodami 45 złotych. Letnie paragony grozy znowu straszą horrendalnymi cenami.
Spływają paragony grozy. Z gór, znad jezior i znad morza. Skóra cierpnie...

Autor: Canva

Polacy pojechali na wakacje... i się zaczęło. Jak co roku zaczynają zbierać paragony grozy, żeby pokazywać je w sieci. Takie rachunki to dowód na wysokie ceny w popularnych, letnich miejscowościach. 

Dzieje się tak nie tylko o górach i na wybrzeżu Bałtyku, ale też np. Krakowie.

Szarlotka i lody

„Wśród największych atrakcji Krakowa jest oczywiście Rynek Główny. Miejsce zachwyca architekturą, klimatem oraz licznymi restauracjami” – wprowadza w klimat se.pl.

I opisuje, ile pani Natalia zapłaciła tam za posiłek. Kobieta zamówiła szarlotkę z gałką lodów i koktajl z sokiem pomarańczowym. Rachunek za całość wyniósł niemal 100 zł. 

Najdroższy był kawałek ciasta – 45,90 zł. Dodatkowo rachunek był uzupełniony o opłatę serwisową. To zwyczaj np. z Włoch, który – jak widać – już wkroczył do Polski. Zawiera się w nim opłata za obsługę, podanie sztućców, czysty obrus. Zastępuje tradycyjny napiwek. 

W przypadku pani Natalii było to dodatkowe 13 zł.

Przenieśmy się na Mazury, gdzie za filet z sandacza w sosie borowikowym z frytkami i surówką trzeba zapłacić aż 72 zł. I – jak wylicza fakt.pl – to o 6 zł więcej niż rok temu.

Może to norma?

Ludzie umieszczają zdjęcia swoich paragonów np. na grupach facebookowych. I tak można ustalić, że na kempingu w Grzybowie niedaleko Kołobrzegu naleśniki kosztują 28 zł. Że karkówka jest tam droższa o ok. 11 zł. 

Kolejny paragon. Tym razem Krynica Morska i filet z dorsza. Kilogram kosztuje 190 zł, a porcja (0,4 kg) to wydatek 76,80 zł. Do tego zestaw surówek, placek po węgiersku, kawa i piwo. Suma: 172 zł. Plus 18 zł za piwo.

 

 

Panierka jak skorupa i przesolona

Są jednak głosy, że nie ma się czemu dziwić, bo to są wszystko normalne ceny. Chociaż niektóre ceny mogą dziwić. Znany youtuber o nicku Książulo pojechał do Mielna niedaleko Koszalina. Za dorsza z frytkami zapłacił 90 zł.

„Bardzo dużo panierki tu jest – jest naprawdę twarda – to skorupa jest. Przesolona jest też. Frytki – 14 zł za koszyczek – zwykła mrożonka” – ocenił.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama