Zgłoszenie o pocisku dyżurny włodawskiej policji otrzymał w środę (24 kwietnia) przed południem. Na miejscu pojawili się policjanci z Urszulina, którzy zadbali o to, aby w pobliżu niewybuchu nie znalazł się nikt postronny.
- Saperzy rozpoznali niewybuch jako pocisk moździerzowy pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej i bezpiecznie go usunęli. Znalezisko miało 25 centymetrów długości. Jego średnica wynosiła 10 centymetrów – informuje aspirant sztabowa Kinga Zamojska-Prystupa z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.
Nasze lasy i inne miejsca "zielone" skrywają jeszcze wiele niebezpiecznych „niespodzianek”. Pod żadnym pozorem nie należy ich samodzielnie dotykać czy próbować przenosić na inne miejsce. Tylko doświadczeni saperzy wiedzą, jak obchodzić się z podobnymi znaleziskami.
Czytaj także:









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [1-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-22-2-2026-1772321406.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze