Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Region. Rolnicy dostali pomoc czy knebel?

Wdrożenie mechanizmów pomocowych, związanych z koniecznością sprzedaży nadwyżek wyprodukowanych zbóż zapowiedział w czwartek, 25 kwietnia, minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski. Oferowane rolnikom dopłaty nie są do końca tym, czego oczekiwaliby sami zainteresowani, ale minister wychodzi z założenia, że na więcej naszego państwa po prostu nie stać – zarówno w wymiarze finansowym, jak i kadrowym czy logistycznym. Tak więc rolnicy, czy tego chcą, czy nie, muszą się zadowolić proponowanymi rozwiązaniami, które z pewnością nie są dla nich satysfakcjonujące. A mają teraz też kolejne problemy...
Region. Rolnicy dostali pomoc czy knebel?

Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Znów "tylko" dopłaty

Czym innym są bowiem jednorazowe, doraźne dopłaty, a czym innym gruntowna przebudowa systemu, który pozwoliłby produkować i sprzedawać płody na stabilnym rynku. Aby te oczekiwania mogły zostać spełnione, potrzebna jest, zdaniem producentów żywności, zmiana niekorzystnych zapisów prawa, których znaczna część uchwalana jest dziś w Brukseli. Potrzebna jest dobra wola europejskich decydentów, a tej, niestety, brakuje. Ostatnie tygodnie pokazały, że szereg rozmów i konsultacji na najwyższych szczeblach kończy się na mglistych deklaracjach. Polski rząd być może i chciałby zmienić rzeczywistość, ale w gruncie rzeczy może niewiele. 

W takiej atmosferze minister Czesław Siekierski zaproponował rolnikom mechanizm dopłat do 1 tony sprzedanego zboża. Według tego, co zapowiedział na ostatniej konferencji prasowej, dopłaty miałyby zostać zaoferowane zarówno tym rolnikom, którzy już sprzedali swoje płody w minionym okresie (od 1 stycznia do 10 marca), jak i tym, którzy planują to uczynić w najbliższym czasie. To rozgraniczenie czasowe ma znaczenie, bowiem dla tych, którzy pozbyli się swojego zboża w pierwszych trzech miesiącach tego roku, oferowana jest dopłata w wysokości 200 zł do tony, natomiast dla tych, których obejmie kolejny okres (od 11 marca do 31 maja) oferowana jest już dopłata w wysokości 300 zł do tony. Tak więc w tym przypadku prawo zadziała „wstecz” i pieniądze otrzymają także ci, którzy już dokonali operacji sprzedaży swoich produktów. 

– Jest to pomoc związana ze skutkami wojny rosyjsko-ukraińskiej i zmian, które dotknęły polski rynek. W szczególności zmian związanych z otwarciem  granic celnych UE, nadmiernym napływem ukraińskiego zboża na polski rynek oraz destabilizacji tego rynku w ostatnich dwóch latach – podkreślił w czasie spotkania, na którym omówiono szczegóły programu, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec.

Robią, co mogą?

Szefowie resortu podkreślają natomiast, że pomoc ma charakter doraźny i posłuży zdjęciu z rynku nadwyżki zbóż. Pieniądze na ten cel pochodzą z funduszu pomocy utworzonego przez polski rząd w związku z wojną na Ukrainie. 

– Chcemy osłaniać polską gospodarkę, polskich rolników przed negatywnymi skutkami tych zdarzeń, które dotknęły zwłaszcza sektor rolnictwa – podkreślił minister Jan Grabiec.

Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak wyjaśnił natomiast zasady przyznawania pomocy, które zostały zapisane w rozporządzeniu. 

– Mówimy tutaj o pomocy do hektara, bo to jest zasada wyliczania tej pomocy. Unia Europejska i zasady unijne przewidują tylko i wyłącznie pomoc, która jest kierowana do hektara, a wielkość tej pomocy wylicza się na podstawie wielkości plonów z GUS-u. I te wielkości tutaj są na podstawie wielkości plonów. Przy pszenicy to jest 5 ton 400 kilogramów i przy pozostałych zbożach wymienionych, to 3 tony 700 kilogramów – stąd też te sumy – powiedział. 

Utrzymuje on, że mechanizm dopłat wypracowano podczas licznych konsultacji i spotkań z przedstawicielami sektora – chociażby w czasie ostatnich rozmów, jakie miały miejsce podczas forum w Jasionce k. Rzeszowa.

Tymczasem producenci żywności nie zamierzają rezygnować ze swoich postulatów, to znaczy uregulowania przepływu produktów rolnych z Ukrainy przez nasz kraj oraz całkowitego zniesienia przepisów w ramach europejskiego Zielonego Ładu. Zapowiadają też kolejne akcje protestacyjne, które mają rozpocząć się 10 maja. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sloop Treść komentarza: Za co im tyle płacą ? Za te imprezy i sesje zdjęciowe po kilka w w tygodniu? Ameryka Data dodania komentarza: 22.07.2026, 00:30 Źródło komentarza: Ile zarobili i jaki mają majątek? Są nowe oświadczenia władz Krasnegostawu Autor komentarza: Nauczyciel LO Treść komentarza: Niestety dzisiaj ludzie nie doceniają i doceniać nie będą , mało tego właśnie w taki sposób wychowują następne pokolenia niestety. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 22:34 Źródło komentarza: Śp. Roman Małek pośmiertnie uhonorowany tytułem „Zasłużony dla Miasta Chełm” Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No zaraz, zaraz, ale dlaczego do tego jest wymagana jakaś "akcja"? Czy to nie powinna być zwykła codzienność ? Czyli dostajemy informację że jest jakiś poszukiwany, po czym ustalamy gdzie jest i zatrzymujemy ? Bo skoro robiąc "akcję" da się ustalić gdzie są i zatrzymać te osoby, to normalnie na co dzień też się da to zrobić, tylko wtedy nie ma pięknego nagłówka że przeprowadzono "akcję" i zatrzymano x osób ... bo co to będzie za nagłówek że zatrzymano jednego albo dwóch typków. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 15:34 Źródło komentarza: 118 osób zatrzymanych podczas akcji na Lubelszczyźnie. 22-letni Chełmianin uciekał przez taras [FILM] Autor komentarza: szmonces Treść komentarza: Niestety. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 14:28 Źródło komentarza: Zbliżają się tegoroczne Spotkania z Kulturą Żydowską w Chełmie! Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Ciemnogród to cie spłodził Data dodania komentarza: 21.07.2026, 11:00 Źródło komentarza: Sądowy finał konfliktu w Siedliszczu. Prawomocny wyrok za zniesławienie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama