Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Na zakupy pójdziemy z własnymi torbami. Foliówki znikną ze sklepów i targowisk

Koniec z foliówkami. I nie tylko. Parlament Europejski przyjął właśnie przepisy, które zakazują używania opakowań z tworzyw sztucznych.
Na zakupy pójdziemy z własnymi torbami. Foliówki znikną ze sklepów i targowisk

Autor: iStock

Wprowadzenie nowych przepisów w życie to kwestia czasu. Żeby jednak zaczęły one oficjalnie obowiązywać, niezbędna jest zgoda wszystkich państw członkowskich. 

Jest więc czas, żeby się do tego przygotować.

Czego nie będzie wolno używać?

Nowe przepisy zakładają zakaz stosowania m.in.:

  • foliowych opakowań na produkty spożywcze, owoce i warzywa,
  • jednorazowych kubków
  • plastikowych saszetek na keczup,
  • miniaturowych buteleczek na kosmetyki.

Ma to maksymalnie ograniczyć ilość plastiku, który trafia do środowiska. Poziom reedukacji i czas dochodzenie do tego zostały precyzyjnie określone. I tak:

  • do 2030 roku ma być mniej plastikowych opakowań o 5 proc., 
  • do 2035 – o 10 proc., 
  • do 2040 roku – o 15 proc. 
Opakowania wielokrotnego użytku

Oprócz ograniczenia ilości plastiku, nowe przepisy promują również recykling i ponowne wykorzystywanie opakowań. Dlatego restauracje, bary i kawiarnie będą musiały umożliwić swoim klientom korzystanie z własnych pojemników na napoje i posiłki na wynos. 

Do 2030 roku mają również zacząć sprzedawać 10 proc. wszystkich produktów w opakowaniach wielokrotnego użytku.

Natomiast wszystkie opakowania z tworzyw sztucznych będą musiały nadawać się do recyklingu, a nowe będą musiały zawierać materiały pochodzące z surowców wtórnych.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama