Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Dlaczego w Wigilię nie jemy mięsa? Bo tak jest od dawna

Najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest polski stół wigilijny. Nie uświadczysz na nim ani jednej potrawy mięsnej. Nie dlatego, że tak go nie lubimy, ale dlatego, że taką mamy tradycję.
Dlaczego w Wigilię nie jemy mięsa? Bo tak jest od dawna

Autor: iStock

Tego dnia wiele osób nie je przez cały dzień. Pierwszym posiłkiem jest dopiero wieczerza wigilijna. 

Inne jedzą jeden albo dwa nieduże posiłki w ciągu dnia. Dlaczego, skoro w Wigilię nie obowiązuje ścisły post – powstrzymywanie się od jedzenia i picia. 

Odpowiedź jest prosta – nasza tradycja. 

Zero dań mięsnych

Podobnie rzecz się ma z jedzeniem mięsa w Wigilię. Nikt go nie je w ciągu dnia, ani na kolację wigilijną. Stoły uginają się od postnych potraw, ale nie znajdziemy wśród nich dań mięsnych. Dlaczego tak się dzieje.

I w tym wypadku odpowiedź jest prosta – bo taką mamy tradycję. 

Dzięki niej – jak zauważa serwis haps.pl – „wieczerza wigilijna nabierała ogromnego znaczenia”. Bo „osoby, które pościły tego dnia, mogły zaczerpnąć z niej siłę” – czytamy. 

Księża namawiają do tego wiernych

Jest to tylko polska tradycja, którą jednak wciąż bardzo wiele osób pielęgnuje. Bo Kościół tego od nas nie wymaga. A Kościół w Polsce?

Otóż według prawa kanonicznego tego dnia jedzenie mięsa nie jest zakazane. Jednak polscy księża wciąż namawiają wiernych, żeby odchodzili od tradycji i przestrzegali postu w wigilię. 

Jak pokazuje rzeczywistość, ten nakaz jest w Polsce chętnie przestrzegany. 

Polskie drogowskazy

Zresztą Wigilia i wigilia mają dużo więcej takich drogowskazów. W katalogu tradycji znalazły się m.in.:

- choinka,

- pierwsza gwiazdka,

- dzielenie opłatkiem,

- 12 potraw wigilijnych,

- sianko na stole i wolne miejsce przy stole wigilijnym dla spóźnionego gościa,

- nieodłączne kolędy, bez których wiele osób wciąż nie wyobraża sobie tego wieczoru.

Ten wieczór zwykle kończy pasterka. To uroczysta msza odprawiana w nocy z 24 na 25 grudnia. 

Pasterka upamiętnia oczekiwanie i modlitwę pasterzy zmierzających do Betlejem. Jest jedną z naszych najważniejszych tradycji świątecznych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama