Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Hańsk. Pogorzelcy z Dubeczna potrzebują naszej pomocy

Wieczorem 27 listopada w domu Marianny i jej partnera Krzysztofa w Dubecznie doszło do pożaru. Mężczyzna, próbując powstrzymać rozprzestrzeniający się żywioł, doznał poparzeń dłoni oraz ataku duszności. Jednak w walce z żywiołem nie miał szans. By ratować życie, poszkodowani opuścili budynek w pośpiechu. Ze łzami w oczach patrzyli, jak ich dom pochłania ogień...

- Uciekliśmy z tym, co mieliśmy na sobie - żali się Marianna Romanowska.

Całe szczęście, że pogorzelcy nie ponieśli większych szkód fizycznych, ale straty materialne są ogromne i wynoszą ok. 400 tys. złotych. W walce z żywiołem brało udział 6 zastępów straży pożarnej, 3 jednostki ratownicze-gaśnicze oraz ochotnicy z Hańska, Osowy i Ujazdowa. Mimo 3,5-godzinnej akcji spaliła się kotłownia, łazienka, wiatrołap oraz dach budynku. Dom został zalany i okopcony.

- Pożar spalił budynek do ścian, strawił też nasze ubrania i oszczędności – rozpacza pani Marianna.

Pogorzelcom udzielili schronienia znajomi. Jednak jest to rozwiązanie tymczasowe, ponieważ zbliżają się święta i znajomych odwiedzi rodzina. Przebywanie w spalonym domu też nie jest możliwe. Obecnie nie ma w nim ogrzewania ani prądu. Aby budynek mógł być ponownie użytkowany konieczna będzie częściowa wymiana dachu, kapitalny remont oraz zakup najpotrzebniejszych sprzętów użytku codziennego. Lista potrzeb związanych z powrotem do życia sprzed pożaru jest bardzo długa i wiąże się z dużymi kosztami.

Na miejsce zdarzenia przybył wójt gminy.

- Obiecał finansowe wsparcie, które wkrótce mamy otrzymać - tłumaczy pani Marianna. -  Jednak z drugiej strony to kropla w morzu potrzeb – podkreśla.

Pojawił się także przedstawiciel Caritasu wezwany przez miejscowego proboszcza. - Może i oni nam pomogą – wyraża nadzieje pani Marianna.

Los zdecydował, że tegoroczne święta Bożego Narodzenia pogorzelców będą wyglądały inaczej niż zwykle. Jednak całym sercem wierzą, że w ten wyjątkowy czas, dobrzy ludzie zechcą im pomóc i wesprzeć dokładając do zbiórki swoją cegiełkę.

Marek Kopieniak wójt gminy Hańsk powiedział nam, że pomoc dla pogorzelców jest i będzie udzielana. - Nie mamy wolnych mieszkań, ale w razie potrzeby możemy ich umieścić w pobliskiej szkole - zapewnił.

Na stronie internetowej Urzędu Gminy Hańsk umieszczono informacje o zbiórce dla pogorzelców z Dubeczna. Lokalne władze informują, że potrzebne są materiały budowlane – płyty K-G, płyty OSB, płytki, panele itp. Dochodzi do tego wyposażenie RTV i AGD, a także meble, środki czystości i higieny osobistej. Każda pomoc jest mile widziana. Kontakt do poszkodowanych: 516 258 245.

Galeria zdjęć poniżej:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama