Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 21:02
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Policyjny piknik w polu marihuany. Trwa ustalanie, co się stało

Robili sobie selfie wśród konopi i wygląda na to, że nieźle się bawili. Mowa o policjantach. To nie koniec sprawy, bo są pytania o to, co stało się z roślinami.
Policyjny piknik w polu marihuany. Trwa ustalanie, co się stało

Autor: iStock

Dziwna historia policji w Raszynie. Do tego zdarzenia doszło jeszcze w sierpniu, ale sprawa wyszła na jaw dopiero teraz. Dzięki zdjęciom, które otrzymał TVN. Widać na nich policjantów wśród wyrośniętych krzaków konopi. 

Gdzie się podziały rośliny?

– To nie było małe poletko, miało kilkadziesiąt metrów kwadratowych – powiedział TVN informator. 

Jak przekazał, komendant był o tym informowany na bieżąco, ale nie wpłynęło w tej sprawie żadne oficjalne zawiadomienie – podała stacja, powołując się na słowa anonimowego informatora.

To nie były tylko zdjęcia typu selfie, na których funkcjonariusze pozują z liśćmi w dłoniach. Na fotografiach widać także, że policjanci urządzili sobie w krzakach piknik. Położyli się, odpoczywali, jedli.

Sama sesja to nie jedyny problem, bo okazuje się, że po 2 dniach od namierzenie przez policję pole zniknęło. Nie ma tam już wysokich krzaków i nie wiadomo, co się z nimi stało. Nie wiadomo, kto zebrał rośliny i czy zostało to zrobione z myślą o produkcji narkotyków.

Na razie wszyscy wszystko wyjaśniają

Kiedy w tej sprawie został zaalarmowany komendant powiatowy policji w Pruszkowie, przekazał ją do wyjaśnienia Zespołowi Kontroli tej komendy. Sprawę ma wyjaśnić także Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuratura i Wydział Kontroli Komendy Stołecznej Policji.

– Na ten moment trwają czynności – podaje Edyta Bednarczyk, zastępczyni oficera prasowego KPP w Pruszkowie.

Prokuratura potwierdza, że otrzymała takie zawiadomienie, ale na razie o sprawie nic więcej nie wiadomo.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 14.11.2023 11:53
Policjant też człowiek. Należy mu się jakaś odmiana i trochę luzu po ośmiu latach pilnowania Jarka. Więc jara.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: W Leśniowicach też nie jest lepiej Data dodania komentarza: 6.10.2026, 12:21 Źródło komentarza: Skarga na działalność GOPS w Wojsławicach. Rada Gminy uznała większość zarzutów za zasadne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama