Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Prawie 170 pijanych, 39 wypadków, 46 osób poszkodowanych. Policyjne podsumowanie świąt

Zakończyła się policyjna akcja wydziałów ruchu drogowego, prowadzona z okazji Dnia Wszystkich Świętych. Przez 10 dni, które trwała nie odnotowano żadnego zdarzenia ze skutkiem śmiertelnym.
Prawie 170 pijanych, 39 wypadków, 46 osób poszkodowanych. Policyjne podsumowanie świąt
W tym roku policyjne działania związane z Dniem Wszystkich Świętych trwały aż 10 dni, od 27 października do 5 listopada

Źródło: https://pixabay.com/

Podczas trwania listopadowej akcji służbę pełniło więcej patroli, zwłaszcza na drogach dojazdowych do miast i w okolicach nekropolii.

– W tym roku policyjne działania trwały aż 10 dni, od 27 października do 5 listopada. Dla policjantów był to czas wytężonej pracy. Czuwaliśmy nad bezpieczeństwem tych, którzy podróżowali na groby swoich bliskich. Funkcjonariusze kierowali ruchem, pomagali kierowcom i pieszym poruszać się w okolicach cmentarzy, wskazywali także miejsca parkingowe – stwierdził podkomisarz Kamil Karbowniczek, członek zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

We wspomnianym okresie w naszym województwie doszło do 39 wypadków drogowych, w których 46 osób odniosło obrażenia. Żadne z nich na szczęście nie okazało się śmiertelne. Odnotowano również 576 kolizji drogowych. Niestety, nie zabrakło kierujących bez wyobraźni. Policjanci zatrzymali bowiem aż 168 nietrzeźwych kierowców.

W samym powiecie krasnostawskim policjanci odnotowali dwa wypadki, w których rannych zostało dwie osoby i 18 kolizji. Zatrzymano także trzech nietrzeźwych kierowców.

– Mundurowych nie zabrakło również na głównych ciągach komunikacyjnych Lubelszczyzny, szczególnie podczas wyjazdów na święta oraz powrotów. Policjanci sprawdzali między innymi prędkość kierujących, stan techniczny pojazdów, trzeźwość kierujących, sposób przewożenia pasażerów, w tym dzieci – dodał Karbowniczek.

Funkcjonariusze na bieżąco monitorowali również nasilenie ruchu i reagowali na pojawiające się utrudnienia. W wielu miejscach kierowali ruchem ręcznie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama