Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Dorohusk. Kolejny protest związany z Ukrainą. Tym razem głos podnoszą przewoźnicy

Nawet miesiąc potrwać może strajk przewoźników w Okopach w gminie Dorohusk. Powód? Organizatorzy protestu - Łukasz i Dariusz Białaszowie - mówią, że konieczne jest przywrócenie zezwoleń dla ukraińskich kierowców i dopilnowanie, by po terenie Polski poruszali się pojazdami spełniającymi normę emisji spalin minimum Euro4. Twierdzą, że bez spełnienia tych postulatów polski rynek może czekać wkrótce zapaść.
Gm. Dorohusk. Kolejny protest związany z Ukrainą. Tym razem głos podnoszą przewoźnicy
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Pixabay

Spraw, którym warto byłoby się przyjrzeć jest zresztą znacznie więcej. Przewoźnicy postulują również, aby na terenie Polski zakazano rejestracji firm z szeroko pojętym kapitałem „wschodnim”, w tym azjatyckim.

– Obywatele Ukrainy, Białorusi oraz Rosji wypierają nas z naszego rodzimego rynku. Zaniżają znacząco stawki, jeżdżą samochodami, które są przestarzałe i nie spełniają obowiązujących obecnie norm emisji spalin. W ich przypadku najczęściej są to samochody spełniające normę Euro3. Zły stan techniczny tych pojazdów to właściwie norma – mówi Łukasz Białasz.

Przewoźnik twierdzi, że konieczne jest przywrócenie regulacji i unormowanie rynku, ponieważ brak jakichkolwiek działań grozić może powolną zapaścią polskiego rynku związanego z transportem.

– Te zezwolenia funkcjonowały przez kilkanaście lat i rynek był względnie stabilny. Zarówno my, jak i Ukraińcy wiedzieliśmy, w oparciu o jakie zasady działamy i wszystko było w porządku. Do czasu, kiedy te zezwolenia na wjazd zniesiono. Kierowcy z Ukrainy wjeżdżają do nas na „pusto”, transportują towary po całej Polsce i Europie zachodniej. Dodatkowy argument stanowi fakt, że polscy kierowcy muszą już takie zezwolenie posiadać, jeśli udają się właśnie na Ukrainę. Jeśli go nie okażemy, możemy zostać ukarani mandatem w wysokości ok. 1000 Euro. Jeśli taki mandat nie zostanie zapłacony, samochód nie ma prawa wyjechać z Ukrainy – wyjaśnia dalej Białasz.

Przewoźnicy nie godzą się na to. Postanowili więc wyrazić sprzeciw w podobny sposób, jak rolnicy.

– Sądzę, że rolnicy również się do nas dołączą. W proteście wezmą udział różni przedsiębiorcy, którzy tracą w związku z obecnymi regulacjami – podsumowuje Łukasz Białasz.

Początek akcji protestacyjnej zaplanowano na dzisiaj. Zgromadzenie rozpocznie się o 10. na tzw. „końskim targu” w Rudce. Następnie kierowcy udadzą się do gminy Dorohusk, za skrzyżowanie w Okopach, gdzie rozpocznie się właściwy protest. O przebiegu wydarzenia będziemy informowali na bieżąco.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ola Treść komentarza: STOP straszeniu ludzi!!! Co im to da? Niech wezmą trąbki i wiatraczki jeszcze! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: W piątek zawyją syreny. Powiat chełmski przetestuje zmodernizowany system ostrzegania Autor komentarza: ama Treść komentarza: O wszystkim i tak burmistrz decyduje i może każdy projekt choćby najlepszy łatwo utopić w łyżce wody;-) Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:52 Źródło komentarza: Krasnystaw. 400 tys. zł do rozdysponowania. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły Autor komentarza: Olo Treść komentarza: A ta na zdjeciu spi :) pewno czeka az ogien zgasnie he he Data dodania komentarza: 15.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Nowy samochód dla OSP w Rudzie. To ma być prawdziwy „terenowy wojownik” Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama