Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Praca jest, ale chętnych brak

Lawina ogłoszeń o pracę w chełmskim ratuszu. 33 odejścia i kryzys rekrutacyjny

W ostatnich tygodniach w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Chełm pojawiło się wyjątkowo dużo ogłoszeń o pracę. - Zastanawiające jest to, czy liczne nabory są odpowiedzią na odejścia pracowników, czy też wynikają z innych problemów wewnętrznych? - pyta nas Czytelnik. Poprosiliśmy ratusz o komentarz do tej sytuacji.
Ostatnie trzy miesiące pokazują, że ratusz zmaga się nie tylko z odejściami pracowników, ale również z wyraźnym kryzysem rekrutacyjnym.
Ostatnie trzy miesiące pokazują, że ratusz zmaga się nie tylko z odejściami pracowników, ale również z wyraźnym kryzysem rekrutacyjnym.

Jak tłumaczy Kacper Jasyk z Kancelarii Prezydenta Urzędu Miasta Chełm, większa liczba ogłoszeń nie jest wynikiem nadzwyczajnych okoliczności, lecz standardowych procesów związanych z funkcjonowaniem urzędu. Jego zdaniem rekrutacje są efektem naturalnej rotacji oraz pojawiających się nowych obowiązków, które wymagają uzupełniania kadr. 

„Zwiększona liczba ogłoszeń wynika z naturalnych zmian kadrowych oraz nowych zadań, które urząd realizuje. Rekrutacje pozwalają nam zapewnić sprawną obsługę mieszkańców i utrzymać wysoką jakość pracy” – podkreśla przedstawiciel ratusza. 

Dodaje również, że nabory są ogłaszane zgodnie z bieżącym zapotrzebowaniem i nie wynikają z wcześniej przygotowanego planu etatów.

33 odejścia w tym roku

Z informacji przekazanych przez ratusz wynika, że od początku 2025 roku z pracy w urzędzie wypowiedzenie złożyło 33 pracowników. Najbardziej intensywne okresy to luty (6 osób), sierpień (5 osób) i październik (5 osób), kiedy liczba odejść była wyraźnie wyższa niż w pozostałych miesiącach. Część pracowników odeszła na emeryturę lub rentę, jednak większość nie podała oficjalnych powodów swojej decyzji. 

Urząd zaznacza jednocześnie, że w 2025 roku nie doszło do żadnych zwolnień z inicjatywy pracodawcy. Obecnie w Urzędzie Miasta Chełm zatrudnionych jest 277 osób, a wolne etaty odpowiadają stanowiskom publikowanym w BIP. Miasto utrzymuje, że poziom rotacji pozostaje zbliżony do tego z lat poprzednich.

Ponura statystyka rekrutacji

Dane z ostatnich trzech miesięcy pokazują, że urząd mierzy się już nie tylko z odejściami pracowników, ale przede wszystkim z głębokim kryzysem rekrutacyjnym. Od września do listopada ratusz ogłosił 23 nabory, które dotyczyły aż 32 wolnych stanowisk. Ostatecznie udało się zatrudnić jedynie 11 osób. W aż dziewięciu postępowaniach urząd nie wyłonił żadnego kandydata - najczęściej dlatego, że nikt się nie zgłosił. Rzadziej komisja odrzucała wszystkie aplikacje jako niespełniające wymagań. Największe trudności wystąpiły w październiku, gdy ogłoszono 13 naborów na 20 etatów. Tylko część z nich została obsadzona, a niektóre - zwłaszcza dotyczące inwestycji, architektury czy budownictwa - powtarzają się w BIP regularnie, wciąż bez chętnych.

Sytuacja z września i listopada nie wygląda dużo lepiej. W pierwszym z tych miesięcy na sześć wakatów, aż na połowę z nich  nie zgłosił się nikt. W listopadzie było podobnie: dwa nabory zakończyły się całkowitym brakiem zgłoszeń, trzy kolejne nadal trwają, a tylko jedno stanowisko udało się obsadzić. 

Choć ratusz utrzymuje, że rotacja jest zbliżona do lat poprzednich, najnowsze dane jednoznacznie wskazują, że urząd zmaga się już nie tylko z odejściami pracowników, ale przede wszystkim z głębokim kryzysem rekrutacyjnym. Coraz częściej problemem nie jest znalezienie specjalisty – ale w ogóle jakiegokolwiek kandydata.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama