Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 11:32
Reklama baner reklamowy
Reklama

Wojna z patodeweloperką. Nowe przepisy mają uczłowieczyć nieludzkie mieszkania

Okno w okno, mikroskopijny ogród, mieszkania tak małe, że oprócz łóżka nic więcej w nim się nie zmieści. Jak w nim żyć? Dlatego władza idzie na wojnę z patodeweloperką.
Wojna z patodeweloperką. Nowe przepisy mają uczłowieczyć nieludzkie mieszkania

Autor: iStock

Na ten temat powstają już książki. Bo Polska jest naszpikowana inwestycjami mieszkaniowymi, które określa się jako patodeweloperka, czyli patologiczne budownictwo nie dla ludzi. 

Klitka w kształcie litery L

Jeden z internetowych rankingów, który przedstawia takie inwestycje, punktuje np. niespełna 9-metrową mikrokawalerkę w kształcie litery L. 

„Szybko okazało się jednak, że to tylko część większej całości. Klitka mieści się bowiem w budynku zlokalizowanym na warszawskim Targówku, który został wciśnięty między dwa inne i jest bardzo wąski (znajduje się na działce o wymiarach 9 na 30 m)” – czytamy.

Przykłady można mnożyć. Można mówić o blokach stojących tak blisko siebie, że sąsiedzi mogą podawać sobie ręce przez okno. Można mówić o ogródkach tak małych, że po zrobieniu kroku jest się już przy ogrodzeniu. 

– Nazywa się nas ludźmi „z klatkowego chowu” – tak na jednym z portali żali się Łukasz z Nowego Sącza, który w Warszawie znalazł pracę i wynajmuje w niej mieszkanie. To klitka, która z kuchenną wnęką i mikroskopijną łazienką za zaledwie kilkanaście metrów kwadratowych. 

Koniec patodeweloperki

Waldemar Buda, minister rozwoju, właśnie ogłosił, że w Polsce zostaną wprowadzone nowe przepisy, które mają zwalczać „pułapki patodeweloperki”. Nie zostały jeszcze przedstawione, ale już wiadomo, jakie działania inwestorów mają ukrócić.

Minimalna powierzchnia lokalu użytkowego będzie liczyć 25 mkw. Bo obecnie budowane są klitki, które formalnie nie są mieszkaniami, ale jako takie są oferowane w sprzedaży. Dlatego właśnie ludzie mieszkają na kilku metrach kwadratowych. Nowe przepisy mają temu zapobiegać. 

Limit powierzchniowy ma dotyczyć lokali na parterze lub pierwszym piętrze, które są dostępne bezpośrednio z zewnątrz. Zaznaczmy tylko, że polskie prawo obecnie określa, jaką powierzchnię może mieć mieszkanie. To przynajmniej 25 mkw. powierzchni użytkowej.

Więcej przestrzeni

Kolejna zmiana dotyczy odległości między budynkami. Teraz sytuacja wygląda tak, że blok czy dom można postawić 4 metry od granicy działki. Deweloper chcąc maksymalnie wykorzystać działkę, stawia budynki „na styk”. Oznacza to, że blok od bloku znajduje się 8 metrów. 

Zmiana ma polegać na tym, że budynek będzie mógł stanąć minimum 5 metrów od granicy działki, czyli 10 metrów od innej zabudowy. 

Wreszcie sprawa balkonów, a właściwie ich zabudowy. Po zmianie przepisów będą obowiązywały zasady dotyczące przegród między balkonami. Zostanie określona ich minimalna wysokość i szerokość. Będą one musiały także przepuszczać odpowiednią ilość światła.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama