Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 07:05
Reklama baner reklamowy
Reklama

Region. ARMiR żywemu nie przepuści? Czy trzeba rejestrować każdą kurę?

Wśród drobnych hodowców drobiu wybuchł w ostatnim czasie prawdziwy popłoch. - Czy w związku ze zmianą przepisów będziemy musieli rejestrować każdą kurę, jaką trzymamy na swoje potrzeby? - dopytuje z niepokojem pan Tomasz, jeden z gospodarzy z powiatu chełmskiego i nasz Czytelnik. Uspokajamy – w oficjalnych bazach danych znajdą się najprawdopodobniej tylko duże hodowle.
Region. ARMiR żywemu nie przepuści? Czy trzeba rejestrować każdą kurę?
zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Jak wyjaśnia dyrektor regionalnego, lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Krzysztof Gałaszkiewicz, przepisy związane z obowiązkiem oficjalnej rejestracji hodowli wynikają z implementacji prawa Unii Europejskiej. 

- Nowymi przepisami objęto nie tylko drób, ale również konie, zwierzęta wielbłądowate, jeleniowate. Ustawa o rejestracji i identyfikacji zwierząt faktycznie się zmieniła. Nowe przepisy obowiązują formalnie od 6 stycznia tego roku. Czynności związane z rejestracją będą wykonywały biura powiatowe – wyjaśnia dyrektor Gałaszkiewicz.

Na zarejestrowanie prowadzonej przez siebie hodowli przedsiębiorcy mają formalnie trzy miesiące. Aby dany zakład drobiarski (lub inna hodowla) mogła zostać oficjalnie zarejestrowana przez ARMiR, musi jej zostać nadany Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny (WIN). 

- Bez tego numeru nie możemy dokonać żadnych czynności związanych z rejestracją. Wiemy natomiast, że nie będzie on nadawany małym hodowlom, a tym samym nie będą one figurowały w oficjalnym systemie. Najprawdopodobniej – obecnie instrukcje związane z ustawą jeszcze się zmieniają – rejestrowane będą hodowle liczące powyżej 350 kur. W przypadku innych gatunków te liczby mogą się jeszcze zmieniać – informuje dyrektor.

Zgodnie z treścią rozporządzenia wykonawczego Komisji Europejskiej nr 1345 z 2022 roku państwa członkowskie będą mogły zwolnić z obowiązku rejestracji zakłady, które stwarzają niskie ryzyko tzn. jeśli w zakładzie takim nie są utrzymywane np. zwierzęta kopytne, a te były objęte obowiązkiem rejestracyjnym już wcześniej. 

- Sądzę, że te przepisy będą jednak złagodzone i istotnie te małe, przyzagrodowe hodowle nie będą musiały być rejestrowane. Podsumowując – sugeruję, aby ci drobni hodowcy na razie nie rejestrowali swoich hodowli, te przepisy najprawdopodobniej ulegną jeszcze zmianie – mówi Krzysztof Gałaszkiewicz. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama