Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełm: Czy uda się pozyskać środki na renowację "skarbów" z kaplicy św. Mikołaja?

W lutym kończy się rewitalizacja chełmskiej kaplicy św. Mikołaja. Wykonano już wiele prac remontowych, m.in. tynkarskie, murarskie czy elektryczne. Zagospodarowany został również teren wokół obiektu. Wszystko pod kierunkiem konserwatora zabytków i archeologów.

Jak tłumaczy Stanisław Gołub, chełmski archeolog pracujący na miejscu, to wyjątkowe miejsce odsłoniło niewidoczne przed remontem elementy, które należałoby również poddać renowacji. 

- Zostanie położona marmurowa posadzka, pomalowane wnętrze kaplicy i wtedy będzie trzeba coś zrobić z tymi odkryciami architektonicznymi. To wnęki z bardzo nietypową na Lubelszczyźnie, unikalną właściwie, ołtarzową częścią prezbiterium. Te górne w tej chwili są w stanie takim, w jakim zakończyliśmy prace. Wnętrze jest nieotynkowane, nieodsłonięte są glify, brak malatury... - mówi Stanisław Gołub.

- Te prace niestety mogą zostać niedokończone i będzie to bardzo duża strata dla jednego z ciekawszych obiektów na Lubelszczyźnie, bowiem takiego układu, jak mówią architekci i historycy sztuki, właściwie dawno nie widzieli, a w naszym województwie jest to chyba jedyny tego typu obiekt.

Problem polega na tym, że te unikatowe elementy architektury wymagają dodatkowych funduszy. Jak mówi Gołub, zabrakło kilkudziesięciu tysięcy. 

- Uważam, że jest to suma zbyt mała, żeby przez jej brak nie zostały dokończone tak ważne odkrycia. Badaliśmy malaturę, pojawiły się bardzo ładne kolory: brąz, zieleń. I, co ciekawe, ten obiekt był malowany zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Teraz może dojść do takiej sytuacji, że zostanie oddany przez inwestora i wykonawcę z ruinami bardzo ładnych odkryć architektonicznych... - dodaje Gołub.

Podkreśla, że z jednobarwnego i monochromatycznego obiektu wyłoniła się ciekawa architektonicznie bryła. Bardzo rzadko w chełmskich kościołach zdarza się to, aby były one malowane również na zewnątrz. W przypadku kaplicy św. Mikołaja są tego zachowane ślady. Dodatkowo podczas prac odkryte zostało najstarsze, późnobarokowe przejście, które prowadziło do cerkwi. 

- Od strony południowej są bardzo ładne, rozglifione drzwi, z malaturą i one też czekają na renowację. Zrobiliśmy odkrywkę tego glifu i czekamy na decyzję. Ze swoim zespołem, z architektami, skierujemy pismo do konserwatora i powiadomimy prezydenta chełma, że należy natychmiast podjąć decyzje rozstrzygające, co dalej z tym mamy robić. Nie możemy tego tak zostawić. Obiekt zostanie przekazany do celów muzealnych, będą w nim wystawy, a tu zostanie ruina pięknych zabytków architektonicznych... - komentuje Gołub.

Czytaj także:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama